Dodaj do ulubionych

Wyniki - brać euthyrox?

17.08.10, 21:56
Jestem tu nowa, bo od miesiaca dopiero biorę euthyrox - endokrynolog
stwierdził, że mam niedoczynność. Przyczyną moich dociekań czy to aby nie
zaburzenia hormonalne - były kłopoty z włosami.
Wyniki moje przed jakimikolwiek lekami:
TSH 3,48 (norma 0,27 - 4,20)
FT4 1.28% [wynik 0.94, norma (0.93 - 1.71)]
FT3 7.63% [wynik 2.22, norma (2.04 - 4.4)]
Jak rozczytuję teraz na forum - to chyba nie mam żadnych problemów z tarczycą
- tak myślę, ale na razie mam kompletny mętlik od natłoku informacji.
Proszę pomóżcie - mam ochotę odstawić ten lek (dawka 1/2 tabl 0,75 dziennie)
bo mam po nim ruine na twarzy - stopniowo pojawia mi się coraz więcej
wyprysków, gul i podskórnych krostek na całej twarzy.
Czy aby nie na wyrost dostałam te tabletki?

Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Wyniki - brać euthyrox? 17.08.10, 22:17
      masz dobrego lekarza i myślenie o odstawieniu
      tyroksyny jest sporym błędem.
      Twoje problemy to niedoczynność, z której nie można
      wyjść w ciągu jednego m-ca.
      Cierpliwość w tym schorzeniu jest bardzo polecana.
      Napisz jakie badania oprócz trójcy tarczycowej
      miałaś wykonywane.
      • ana633 Re: Wyniki - brać euthyrox? 18.08.10, 20:38
        Dzięki za odzew.
        Badania "zaordynowałam " sobie sama na podstawie lektury forum włosowego, i tak:
        Żelazo 77 (50 - 156)
        Ferrytyna 37,79 (13 - 150)
        Prolaktyna 21,9 (1,9 - 25,0)
        Testosteron wolny 0,62 (0 - 4,1)
        Androstendion 1,57 (0,30 - 3,30)
        17-OH progesteron 1,36 (0,27 - 2,17)
        DHEA SO4 143 (35,4 - 256
        LH 2,29 (1,0 - 11,4)
        FSH 4,16 (1,7 - 7,7)

        W czasie pierwszej wizyty , na którą przyszłam z tymi badaniami + bad.
        tarczycowe jak w I poście, lekarz zrobił mi usg - objętość PP 6,0, PL 5,3. Poza
        tym stwierdził ognisko lito -płynowe do biopsji i "wole guzkowe, struktura
        miąższu budzi podejrzenia w kierunku autoimmunologicznej choroby tarczycy".

        Mam też na kolejną wizytę "dorobić" anty TG i anty TPO.

        Czy to coś wnosi do sprawy poza tym ,że podejrzenie Hashimoto - przyznam się że
        to zbagatelizowałam, bo nie mam żadnych objawów (tak mi się przynajmniej
        wydaje), zaniepokoiły mnie przerzedzające się włosy, no i teraz ta masakra na
        twarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka