Dodaj do ulubionych

operacja czy jodowanie

08.11.10, 20:29
Wiem, że podobnych wątków pewnie jest wiele na tym forum, ale nie mam czasu na szukanie tu odpowiedzi. Wiem, że decyzję muszę podjąć sama, proszę tylko o jakieś informacje. Od trzech lat leczę się na Graves-Basedowa. Z powodu braku efektów leczenia Thyrosanem, lekarka skierowała mnie na operację wycięcia tarczycy. Termin mam na 21 listopada br. Podczas ostatniej wizyty, tydzień temu, w trakcie rozmowy wyszło jeszcze, że może jeszcze by spróbować jodowania przed operacją. Lekarka powiedziała, że daje mi 10 % na wyleczenie jodem, ale że może warto spróbować. I teraz nie wiem co robić. W domu mam oprócz 5 letniej córki jeszcze rocznego synka, karmionego piersią. Boję się operacji, ale z kolei nie wiem, czy warto zaczynać z tym jodem i tylko ją przesunąć. Mam jeszcze zrobić USG tarczycy i iść z nim do lekarki i ona powie, czy ten jod to w ogóle wchodzi w rachubę. Napiszcie proszę czy warto bawić się z tym jodem czy nie przesuwać operacji. Poza tym obalcie albo nie mit, że jod jest rakotwórczy. Tak słyszałam od koleżanki, ponoć jakiś profesor na wykładach tak głosił.
Obserwuj wątek
    • minutek1 Re: operacja czy jodowanie 08.11.10, 21:05
      witam a jakie masz wyniki?hormony i poziomy przeiciwciał.Masz guzy?
      • marta16811 Re: operacja czy jodowanie 08.11.10, 21:16
        ostatnie( sprzed tygodnia) tsh: 0,001(0,4-4,0) - na początku choroby wynosiło 0,005 -
        i ft4: 0,84 ( 0,80-1,90)
        Trab badane rok temu około 40 (norma do 2)
        tpo były w normie
        Nie mam guzów
        • aleksandra_01 Re: operacja czy jodowanie 08.11.10, 21:41
          > ostatnie( sprzed tygodnia) tsh: 0,001(0,4-4,0) - na początku choroby wynosiło 0
          > ,005 -
          > i ft4: 0,84 ( 0,80-1,90)
          > Trab badane rok temu około 40 (norma do 2)

          ja się nie znam, ale to jest dziwne.

          masz niskie tsh, bo masz wysokie trab [przeciwciała przeciw tsh]
          ale patrząc na ft4 to jesteś w dużej niedoczynności.
          a wcześniej jakie miałaś wyniki?
          i jak się czujesz?

          a.
    • minutek1 Re: operacja czy jodowanie 08.11.10, 21:29
      witam ten wynik wskazuje ,że nie ma efektów leczenia? ft4: 0,84 ( 0,80-1,90).Hormony w dolnej graniy normy.
      Masz objawy nadczynności?
      W temacie jodu wiem tyle,że jest wysokie prawdopodobieństwo powikłań i,że bezpiecznie jest co najmniej dwa a najlepiej trzy tygodnie izolacji od małyh dzieci.Obczytałam dużo na ten temat,bo też było to rozwiązanie brane pod uwagę w moim przypadku.
      A miałaś scyntygrafię?To badanie stwierdza m. in czy nadajemy się do leczenia jodem.
      • marta16811 Re: operacja czy jodowanie 08.11.10, 21:39
        tak ft4 jest w normie, ale tsh nie rusza się wcale. Do tego wyszło mi w międzyczasie wole i lekki wytrzeszcz oczu. Na pewno na Thyrosanie czuję się lepiej niż przed leczeniem. Ale pozostało przede wszystkim kołatanie serca, szybsze tętno, uczucie gorąca, nerwowość, męczliwość. Na początek to usg, scyntygrafia ma być później, ale na pewno będę na nią czekać i przesunąć tym samym termin operacji. A u Ciebie minutek1 skończyło się operacją? Właśnie przy tym jodzie obawiam się tej rozłąki, w ogóle sobie tego nie wyobrażam, gdzie ja bym miała tyle czasu być, wszędzie w rodzinie dzieci. A jakie powikłania są po jodzie???
        • minutek1 Re: operacja czy jodowanie 09.11.10, 08:16
          witam specjalistą nie jestem,wiem tyle ile sama dowiedziałam się z inetrnetu i od lekarzy.
          Wiem,że jesli jest już wytrzeszcz,czy inne problmy z oczami to po jodzie jest wysoce prawdopodobne, że sie bardzo nasili .Ja brałam pod uwagę jod ,ale ja nie miałam problemu z oczami.
          Przeczytaj artykuł o jodzie na górze strony.
          Od kiedy masz taki wynik ft4?Wiadomo mi też jest, że tsh poprawia się dopiero pod długim czasie.Wiadomo mi tez ,ze na skutek leeczenia powinny spadać trab,no ale Ty ich nie zbadałaś od roku,może masz juz niziutkie i wszytko jest na dobrej drodze???Powinnaś też zbadać ft3.W ogóle to badamy tsh,ft3 i ft4 z jednej próbki krwi i nie słuhamy lekrza,który mówi ,że nie potrzeba.
          U mnie nie skończyło się na razie ani jodem ani operacją ani nawet tyreostatykami.Ale ja nie mam takiej choroby jak ty. Jestem mix hashimoto i graves ,mam wysokie antytpo i niziutkie trab.I aktualnie wyofała się nadczynność.Co dalej czas dopiero pokaże.
      • lenek1967 Re: operacja czy jodowanie 09.11.10, 14:54
        Witam, również choruję od kilku miesięcy na GB. Wyniki miałem bardzo podobne do Marty. Przeciwciała Trab początkowo 34, a później 40. Tarczycę miałem guzkowatą, wole, nie było natomiast wytrzeszczu oczu. Leczenie tyrozolem nie przyniosło efektu, natomiast przyczyniło się do powiększenia wola. Zdecydowałem się na operację, ponieważ bałem się wytrzeszczu oczu, co zdaniem mojego lekarza, przy jodzie stanowi duże ryzyko. Operację miałem w czerwcu i nie żałuję. Nie było żadnych powikłań, a po tygodniu zdjęto mi szwy. Teraz muszę stale przyjmować euthyrox. Jedyny problem jest taki, że przytyłem 15 kg i nie mogę tego zrzucić. Poza tym jeszcze nie wróciłem do pełnych sił. Mam nadzieję, że z każdym miesiącem będzie coraz lepiej.
    • minutek1 Re: operacja czy jodowanie 08.11.10, 21:31
      oczywiście co do jodu chodziło mi o powikłania oczne(wytrzeszcz),o do innych nie wiem.
      • zielona201 Re: operacja czy jodowanie 09.11.10, 16:04
        Ja własnie jestem takim przypadkiem, że przy chorobie gravesa-basedowa przyjęłam jod radioaktywny i wystąpiły duże powikłania oczne tj. wytrzeszcz i zwiekszenie nadczynności. Choroba nie cofnęła się, a wręcz pogorszyła moje wyniki. Po roku czasu leczenia thyrosanem zaproponowano mi drugą dawkę jodu radioaktywnego, ale ja zdecydowałam się na całkowite operacyjne wycięcie tarczycy.
        Jestem dwa miesiące po operacji, czuję się bardzo dobrze, pozostały mi jeszcze do wyleczenia oczy, a raczej stan zapalny w oczodołach.
        Jeżeli już teraz masz lekki wytrzeszcz to po jodzie moze on się zwiekszyć, aby temu zapobiec lekarze zalecają tydzień przed wzięciem jodu i jakieś miesiąc po jodzie brać sterydy. Ja brałam sterydy, ale niestety one mi nie pomogły.
        • marta16811 re: do zielona201 10.11.10, 10:23
          zielona, a jak Twoje wyniki teraz po operacji? A objawy nadczynności minęły?
          • zielona201 Re: re: do zielona201 10.11.10, 11:23
            Marta - moje wyniki po operacji są super. Wreszcie TSH jest na normalnym poziomie tj. 1,44. Objawy nadczynności minęły . Czuję się jakbym dostała inne życie. Przedtem zawsze nerwowa, teraz wszystko sie uspokoiło. Wiadomo, że po operacji potrzeba czasu na ustabilizowanie sie hormonów, ale to kwestia ok. 3 m-cy.
            Jak pójdziesz na jodowanie to nikt ci nie da gwarancji że ta terapia pomoże, często jest tak że trzeba brać po roku drugą, a nawet trzecią dawkę. Operacja tarczycy po jodowaniu jest znacznie trudniejsza gdyż staje się ona twarda, zwłókniała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka