Dodaj do ulubionych

Dylemat i pytanie...

27.01.12, 13:35
witam.
Teraz w mojej sprawie...
Od hm 6 lub 7 lat mam problem z włosami, wypadają bardzo. Najpierw zaczeły wypadać na głowie potem brwi, na reszcie ciała rosną bardzo słabo, gdzieniegdzie praktycznie już przestały rosnąć wogóle, na głowie odrostów nie widać a że włosy miałam grube i gęste to jeszcze jakoś to wyglada. Pozatym brak apetytu i niedowaga. Samopoczucie nie jest najgorsze. Zastanawiam się czy to jest spowodowane złą pracą tarczycy czy np może być np anemią lub czymś innym. Badania na b12 i ferrytynę robiłam dzisiaj także wyników jeszcze nie mam, mam tylko jakieś stare z okresu jak włosy dopiero zaczeły mi wypadać wyglądały one tak :
ferrytyna: 24,99 (15 - 150)
B12 217 (160 - 800 )
Wtedy uznałam, że są dobre bo w normie i dalej się tym nie interesowałam.
Za pare dni będe wiedziała jak sytuacja ma się teraz.
Podejrzewałam też tarczyce, ale wyniki w normie i nie wyglądają źle chyba. Endokrynolog mówi, że to na pewno nie od tarczycy tylko np brak witamin lub wapnia. Hormony z przed paru dni wygladają tak :
Tsh : 1,470 ( 0,350 - 4,940 )
ft3 : 2,99 ( 1,71 - 3,71 ) 64%
ft4 : 0,99 ( 0,70 - 1,48 ) 37,18 %
Czyli jak rozumiem tsh dobre ft3 też a mam pytanie odnośnie ft4 czy taki wynik jest dobry.
Tsh i ft4 z 2001 r
Tsh:1,72
ft4:11,0 (7,8 - 19,4) 27,9 %
ft3 wtedy nie robiłam
Przeciwciała kiedyś robiłam nic nie wyszło, usg w normie poza guzkiem wielkości około 1 cm.
Wymiary tarczycy w sierpniu: prawy 4,4 x 1,3 x 1,5, lewy 4,6 x 1,5 x 1,6.
Dodam tylko, że w czasie tych wyników z 2001 nie wypadały mi wlosy, nie miałam też wtedy problemów z niedowagą. Dopiero kilka lat póżniej włosy zaczeły wypadać.W rodzinie mama jest po wycięciu tarczycy, podobno miała najpierw nadczynność póżniej niedoczynność z licznymi guzkami.
Lekarz ogólny widząć morfologię ostatnio stwierdził, że anemii obecnie na pewno nie mam.
I teraz nie wiem czy zająć się uzupełnianiem niedoborów jak będą i tarczycą. Lub może najpierw niedoborami a jak nie przyniesie to efektów to dopiero szukać przyczyny w tarczycy lub jeszcze w czymś innym.
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • pies_z_laki_2 Re: Dylemat i pytanie... 28.01.12, 00:55
      Jeśli miałaś dawniej niedobory ferrytyny i B12, to teraz masz je pewnie jeszcze większe... Włosy wypadają nie od samej tarczycy, tylko od słabej pracy tarczycy, czyli od niedoczynnej tarczycy, która ma wpływ na osłabienie metabolizmu w każdej komórce twojego ciała. A niedożywione komórki obumierają, jak się domyślasz.

      Od lat masz za niski poziom fT4, czyli powinnaś brać hormony tarczycowe. Ale endo zapewne uważa, że tsh w masz normie więc nie zapisuje suplementacji...

      Zbadaj teraz jeszcze raz B12 i ferrytynę, jak się uda wydębić skierowanie, to i wit. D3 i kwas foliowy do kompletu, skoro mama miała Hashi (a tak wynika z opisu), to może od razu p.ciała atpo i atg, a nawet przeciwciała przeciwko komórkom okładzinowym żołądka i czynnikowi Castle'a, ew. poziom pepsynogenu, ew. oznaczyć na czczo poziom gastryny (niedokrwistość złośliwa czyli choroba Addisona-Biermera). A potem pędem do lekarza po recepty.

      Jak uzupełnisz niedobory (witaminy, żelazo, hormony), to włosy odrosną. Wszędzie smile

      Dzisiaj podawałam komuś na forum źródła dot. suplementacji D3 i B12, jako naukową podkładkę dla niezdecydowanego lekarza, bo jak już się przekonałaś medycy są bardzo z tym wstrzemięźliwi.... Trzeba się mocno starać... ale warto smile
      • my.eve Re: Dylemat i pytanie... 28.01.12, 14:02
        dziękuje za odpowiedz.
        Włosy wypadają nie od samej tarczycy, tylko od słabej pracy
        > tarczycy, czyli od niedoczynnej tarczycy, która ma wpływ na osłabienie metaboli
        > zmu w każdej komórce twojego ciała. A niedożywione komórki obumierają, jak się
        > domyślasz.
        no fakt, źle się wyraziłamwink
        Witaminę b12, ferrytyne, kwas foliowy będe mieć w poniedziałek a witaminę d3 za tydzień.
        Czy mama miała hashimoto to nie wiem, wiem natomiast jeszcze, że jej tarczyca była powiększona.
        Przeciwciała atpo i atg robiłam 2 lata temu i nic nie wyszło.
        Przeciwciał przeciwko komórkom okładzinowym żołądka i czynnik Castle`a i reszty nie robiłam nigdy. Zobaczę jak wyjdzie witamina b12. Mam nadzieje, że dobrze. Jeśli nie to zainteresuję się tematem, co może wywoływać jej obniżony poziom.
        Pozdrawiam.
    • my.eve Re: Dylemat i pytanie... 30.01.12, 18:11
      hm mam wyniki ale niektóre wyszły dziwnie np morfologia wyszła o niebo lepiej niż tydzień wcześniej, nigdy nie miałam tak dobrej morfologii a robiłam jej dużo przez ostatnie lata. Ta wyszła jak nie moja. Może to zasługa wątróbki którą jadłam dzień wcześniej hm smile albo tydzien lub dwa przed badaniem mogłam niewiele myśląc zjeść dwie tabletki bioferu. Nie pamietam ale biorę taka możliwość pod uwagę bo skąd taka dobra morfologia i nadmiar kwasu foliowego. Witamina b12 całkiem dobra. Wniosek z tego taki jak jeść wątróbke to nie dzień przed badaniem i dluga abstynencja od bioferu.
      ferrytyna: 34,68 (4,63 - 204,00
      Kwas foliowy: 41,10 (4,60 - 18,70)
      wit b12 415,90 (191,00 - 663,00)

      Morfologia z 19.01.2012
      Leukocyty 3,5
      Hemoglobina 12,7
      Hematokryt 38
      Płytki krwi 231

      Morfologia z 27.01.2012
      Leukocyty 5,2
      Hemoglobina 13,6
      Hematokryt 41
      płytki krwi 291

      Witamina D3 16,1
      • hashi-tess Re: Dylemat i pytanie... 30.01.12, 18:44
        z reguły jest tak, że morfologia jest brylantowa,
        a niedobory ferrytyny czy wit. B12 mogą być wysokie.
        Tak u Ciebie wygląda ferrytyna.
        Powinnaś ją uzupełniać. Jeśli żaden medyk nie da Ci rp.
        na specyfik uzupełniający żelazo, to spróbuj kupić coś
        w aptece. Poza tym zacznij zajadać czerwone mięso.
        Może być wołowe i indyk.

        No i oczywiście wit. D - poziom tak niski, że no...
        Tym również powinna zająć się rodzinna/y.


        Proponuję też powrócić do tarczycy, która w Ciebie szwankuje.
        • my.eve Re: Dylemat i pytanie... 31.01.12, 13:47
          no tak... ferrytynę będe uzupełniać. Rodzinny ze względu na poprzednią morfologię w normie recepty na żelazo mi pewnie nie da, bo już ostatnio się krzywił, jak mówiłam że anemię mogę mieć. Pójdę do niego po recepte na witaminę D to jeszcze zapytam. Jak nie to narazie bez recepty. Jeśli chodzi o tarczycę to szukam jakiegoś endokrynologa na śląsku. Będzie trudno znaleść takiego, który potraktuje mnie poważnie.
          • hashi-tess Re: Dylemat i pytanie... 31.01.12, 14:00
            my.eve napisała:



            Jeśli chodzi o tarczycę to szukam j
            > akiegoś endokrynologa na śląsku. Będzie trudno znaleść takiego, który potraktuj
            > e mnie poważnie.

            może tu
            wielu pomógł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka