mariolkax 15.02.06, 20:29 ..żelaza.Jakie macie wartosci? Ja mam ostatnio 20 Norma(60-180) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katerina24 Re: A jak u was z poziomem.... 15.02.06, 20:35 Masz niedobór FE który trzeba jak najszybciej uzupełnic lekarz wypisze preparat odpowiedni zapytaj o Tardyferon Fol i popijaj tabletkę witaminą C[musujące kapsułki] w ten sposób nastąpi lepsze wchłanianie żelaza nie ma co czekać tylko leciec do internisty Odpowiedz Link
mariolkax Re: A jak u was z poziomem.... 15.02.06, 20:39 Wiesz ja na nic nie czekam...biore fe w zastrzykach domiesniowych na przemiennie z B12 .Doustne odpadają ,złe wchlanianie. Pytam czy też macie jakieś problemy z żelazem. Odpowiedz Link
katerina24 Re: A jak u was z poziomem.... 15.02.06, 20:41 Nie napisałas od razu,tak to jest "normalne"albo jak wolisz symptomatyczne dla złej pracy tarczycy i problemów z nią ,a masz zwykłą czy autoimmunologiczną nad/niedoczynność? Odpowiedz Link
katerina24 Re: A jak u was z poziomem.... 15.02.06, 20:42 I jeszcze jedno to chwilowy niedobór wit b12 czy jest to też autoimmunologiczne? pozdrawiam powinno Ci sie poprawić co na to lekarz jak długo już bierzesz zastrzyki i jak długo lekarz Ci zalecił taka kuracje wyrównawczą--u nas na hashimoto jest wątek o niedokrwistości --polecam Odpowiedz Link
mariolkax Re: A jak u was z poziomem.... 15.02.06, 20:49 Mam usunietą tarczyce z powodu raka i biore supresyjne dawki tyroksyny. A niedobory żelaza mialam juz dawno zanim jeszcze zachorowalam na tarczyce. najpierw leczyłam sie preparatami doustnymi później zastrzykami(tz jak test wchłaniania wyszedl negatywnie)na 3 marca mam wizyte u hematologa. Odpowiedz Link
katerina24 Re: A jak u was z poziomem.... 15.02.06, 20:55 Bardzo mi przykro starałam się pomóc jak mogę ,rzeczywiście db hematolog na wagę złota to akurat taki babciny środek ale dodatkowo możesz spróbować soku z buraka ja miałam anemie ale brałam suplement żelaza 2 miesiące i pomogło ,tera jest ok burak pomóg mojej Babci Odpowiedz Link
mariolkax Re: A jak u was z poziomem.... 15.02.06, 20:59 Dziękuje Ci bardzo za mile slowa .Soki to ja pijam prawie codziennie,buraki marchewki buraczane kwasy,szpinaki i inne.Jak narazie to poprawe przynoszą tylko zastrzyki i to na jakiś czas.Pozdrawiam mariola Odpowiedz Link
a50 Re: A jak u was z poziomem.... 16.02.06, 07:31 Ja również mam problem z poziomem żelaza, ale u mnie to jest wynikiem suplementacji wapnia. Jeśli również suplementujesz wapń, a z tego co pamiętam z forum, to tak - na nic się zda picie soku z buraka. Ja również popełniłam ten błąd. Burak powoduje wiązanie i wydalanie wapnia z organizmu. Teraz piję soki jedynie z marchewki i jabłka. Ponadto zażywam SORBIFER, z tym że nie można zażywać suplementów wapnia i żelaza jednocześnie, ale to napewno dobrze wiecie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
gosza26 Re: A jak u was z poziomem.... 16.02.06, 14:36 Też miałam problemy z hemoglobiną i internista przepisał mi preparat witaminowy , właśnie z uwagi na żelazo. Natomaist endo powiedział że nie powinnam brac niczego co jest z witaminą B12 bo jest ona pożywką dla komórek nowotworowych. Przyjmuje więc w tej chwili żelazko w czystej postać bez dodaktów . Odpowiedz Link
mariolkax Re: A jak u was z poziomem.... 16.02.06, 17:43 No wlasnie ja równiez przyjmuje preparaty wapnia.No ale zobacze co powie hematolog.Przecierz u mnie to sie ciagnie śmiało moge powiedziec 20lat. Raz jest dobrze raz źle. Ostatnio to miałam hemoglobinke 17 a żelazo 11. I też sie zastanawiał endo co z tym zrobić, to wszystko jest tak rozchwiane.Moze hematolog coś powie konkretnego,i ustawi jakieś leczenie ktore ustabilizuje to żelazo i wszystko reszte.Pozdrawiam mariola Odpowiedz Link
mariolkax Do A 50... 18.02.06, 18:22 Alicja a jak ty sobie radzisz z tym wszystkim.Tz co bierzesz aby utrzymać prawidlowy poziom żelaza. Odpowiedz Link
a50 Re: Do A 50... 18.02.06, 18:50 Tak jak już pisałam zażywam SORBIFER - ponoć jest dobry, ale na rezultaty trzeba czekać 3-4 mies. Z tym, że z powodu nadmiaru leków ograniczyłam się do 1 tabl. dziennie (należy zażywać 2). Nie wiem jak sobie radzę, bo jestem przed analizą krwi. Ostatnio nie robiłam poziomu żelaza, ale wyniki z morfologii wskazywały na niedobór żelaza. W piątek będę wiedzieć czy jest lepiej. A jakby tak troszkę wątróbki skonsumować ? Co o tym sądzisz ? Jak u Ciebie z dietą ? Czy wiesz coś n/t kiszonej kapuchy ? zadałam to pytanie, ale bez odzewu - pozdrawiam Alicja Odpowiedz Link
mariolkax Re: Do A 50... 18.02.06, 18:57 U mnie dieta nie bardzo przynosi jakieś efekty.Wątróbke już probowalam i szpinak tez.U mnie chyba coś nie tak z wchłanianiem. A o kapuście to nic niewiem ,a dlaczego sądzisz że może zaszkodzić. Odpowiedz Link
bo23 Re: Do A 50... 18.02.06, 21:14 Wątróbka super przy niedoborach żelaza, ALE JEŻELI WYSTĘPUJE NIEDOBÓR WAPNIA TO JUŻ GORZEJ WĄTROBA= BARDZO DUŻO FOSFORU, JEST PRZECIWSKAZANA PRZY NIEDOCZYNNOŚCI PRZYTARCZYC. KWADRATURA KOŁA Odpowiedz Link
jadwiga_r Re: A jak u was z poziomem.... 19.02.06, 18:22 Kochane Panie, czy może stosujecie siemię lniane lub inne gęste żele, typu kisiel /może i budyń/, które to powodują złe wchłanianie z jelit produktów spożywczych i leków. Ja przyjmuję wapń już ponad 11 lat/chociaż mam go w granicach dolnej normy/ ale nie miałam nigdy problemu ze słabą morfologią i żelazem. Nie stosuję ograniczeń w przyjmowaniu posiłków, jem wszystko w rozsądnych ilościach, nie przepadam za rybami, piję jogurt wykonany samodzielnie z kapsułki kwasu mlekowego /ponad szklankę dziennie, ale nie znaczy,że piję go codziennie, wtedy gdy mam na niego ochotę. Ostanio przyjmowałam antybiotyk, to własnie wypijałam go w 4-5 godzin po przyjęciu antybiotyku./ Na Forum jeden z lekarzy zalecał jeść kaszankę, przy braku żelaza.Może mniej ma cholesterolu, aniżeli wątróbka. Osoby chorujące na tarczycę nie powinny jeść warzyw kapustnych /kalafior,kalarepa,brokuły,kapusta/ ponieważ mają właściwości wolotwórcze. Gdzieś czytałam,że tarczycowcy winni przyjmować witaminę B,ale nie za dużo, bo wit.B zaliczana jest przy nowotworach jako wzrostowa, może pobudzić zaleczony nowotwór. Jeżeli przy niedoborze wapnia pijecie sok z buraka czerwonego i inne,które w soku zawierają błonnik,stąd są problemy z przyswajaniem wapnia. Za parę dni kończę 56 lat, badałam kości na osteoporozę i na razie jej nie mam, chociaz kiedyś wyniki wskazywały na osteopenię.Tran i kwas OMEGA3 poprawil mi stan kości. Odpowiedz Link
mariolkax Re: A jak u was z poziomem.... 19.02.06, 20:24 Droga Jadziu ja też jadam prawie wszystko.A soki z buraka to przerabiałam dawno temu.Kisiel jadam b rzadko budyniu wcale bo nie lubie,siemienia lnianego też nie.Kaszanke czasem jadam bo lubie. A zżelazem to miałam kłopoty na długo zanim zachorowałam na tarczyce,mogę powiedzieć ze jakieś 20 lat.Tylko że wtedy to problem był mniejszy bo uzupełniałam tylko żelazo. A teraz stosując suplementacje wapnia,problem się nasilił. No ale cóż może hematolog coś zaradzi jadę do niego 3 marca. pozdrawiam mariola Odpowiedz Link