Dodaj do ulubionych

prośba o interpretacje

21.05.07, 04:09
Z dnia na dzień pojawił mi się na szyi guz,poszłam więc szybciutko do
szpitala o rozpoznanie co to jest. Zrobili mi tsh- 1,36(norma 0,4-4) i inne
hormony, które także wyszły dobrze.Ale zauważyłam że jak robiłam tsh w 2004r.
to miałam większe wynosiło 2,04, czy to znaczy że zmierzam do nadczynności?
Oczywiście byłam u endokrynologa, z usg wyszło że mam liczne guzki największy
miał nawet 2,5 cm, mam obserwować guz i zgłosić się do lekarza za miesiąc.Są
jakieś szanse że ten guz trochę się zmniejszy? Dodam,że tydzień wcześniej
miałam wypadek samochodowy. Radiolog powiedział, że stres wpłynął na to,że
ten guz tak wyskoczył na zewnątrz. Strasznie się martwię co to jest.Bardzo
proszę o radę...
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: prośba o interpretacje 21.05.07, 10:02
      Przy Twoich niepokojach, aby je zniwelować, najlepiej
      zrobić kompleksowe badania tarczycy.
      M-c strachu to dość długi okres, a i tak nic nowego nikt Ci nie powie
      bez badań.
      • izunia81 Re: prośba o interpretacje 21.05.07, 12:26
        Miałam badane hormony tarczycy(które wyszły w normie) i robione usg
        tarczycy(widać na nim guzy).Lekarz zalecił mi obserwowanie ich i powiedział, że
        za miesiąc zrobi biopsje.Dlaczego kazał mi zwlekać miesiąc(mam nadzieje,że to
        nie jest kwestia kasy)
        Jakie badania jeszcze mogłam zrobić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka