Witam

Jestem nowa na forum, choć często czytam Wasze posty. Mój problem polega na tym, że leczę się na niedoczynność tarczycy od prawie 3 lat, ale lekarz nie nazwał jeszcze mojej choroby. Raz mówi, że to niedoczynność, raz , że autoimmunologiczna choroba tarczycy (???) Nigdy nie nazwał jej hashimoto. Podejrzewam hashimoto, ale może ktoś tutaj bardziej doświadczony mógłby mi pomóc.
Zaczęło się od przedziwnych objawów. Oczywiście wszystko zrzucano na depresję lub nerwicę, jak u większości z Was. Bóle w klatce piersiowej, pieczenie od środka klatki piersiowej, skurcze dodatkowe serca, bóle głowy, skurcze mięśni (ale takie drobnofaliste drżenia). Wyniki były w porządku wg lekarza. Tsh w granicach 3,8- 3,6. Tylko występowały ciągłe spadki potasu tak do 3,8 mimo suplementacji i na to zrzucano moje skurcze dodatkowe.
W końcu poszłam prywatnie do endokrynologa, który zlecił badanie przeciwciał ATPo. Wyszły ponad normę 440. Ale wg lekarza to niedużo, problem podobno jest jak jest ponad 1000.
Za pól roku zaszłam w ciążę i tsh podskoczyło do 5. Zaczęłam leczenie letroxem. Tak to sie wszystko zaczęło.
Raz jest lepiej raz jest gorzej. Przez 2 lata lekarz nie może ustawić poprawnej dawki hormonu. Z niedoczynności w nadczynność...Nie wiem, może akurat ja tak reaguję...
Tarczycę mam bardzo małą. 8ml, po roku zmniejszyła się do 7ml. To było rok temu, teraz nie wiem.
Zastanawiają mnie moje objawy. Czytam o Waszych, ale jeszcze na takie nie trafiłam. Chodzi o uporczywe drżenia mięśni, drobne skurcze na całym ciele, niebolesne. Do tej pory było tak, że jak robiło mi się ciągle zimno i miałam takie skurcze i do tego skurcze dodatkowe serca, miałam pewność, że tsh idzie w górę i mam zwiększyć hormon. Badania to potwierdzały. Tak było do tej pory. W tym momencie mam Tsh 0,3 ; ft4 22,59 (12- 22 norma). I skurcze się ciągle pojawiają. Kiedy staram się zmniejszyć dawkę (bo coraz wyższe tsh), skurcze są coraz większe, gdy zwiększam, jest lepiej - znikają, ale wpadam w nadczynność...O co chodzi. Nie mogę tego zrozumieć. Odczuwam zmniejszenie dawki już tego samego dnia. Czy ktoś z Was ma takie doświadczenia? Proszę o radę . Pozdrawiam serdecznie

Ps. dodam tylko, że miałam już badania kardiologiczne, elektrolity, żelazo itd są wyrównane, kiedyś miałam rezonans głowy i teoretycznie jestem zdrowa. Tylko to samopoczucie...