Dodaj do ulubionych

interpretacja wyników proszę o pomoc

11.06.12, 13:57
Oto moje wyniki:
czerwiec 2012
TSH 0,81 uUI/ml norma 0,25-5,00
ft3 3,37 pg/ml norma 2,00-4,40 (57,08 proc)
ft4 1,51 ng/dl norma 0,93-1,70 (75, 32)

anty TPO 350 IU/ml norma 34
anty TG 12,46 IU/ML norma 115


wyniki z kwietnia 2012
TSH - 0,70 NORMY JAK WYZEJ
FT3- 3,19 (59,58 proc)
ft4 1,33 (51,95 proc.)
anty TPO 341 normy jak wyżej
ANTY TG 14,72 normy jak wyzej

jestem na letroxie.
selenie
omega 3
kwasie alpha liponowym
cynku

nie czuję się najlepiej.jestem senna .
Czy przemiana ft3 i ft4 jest prawidłowa????
Dopada mnie pokrzywka dermografizm, swędzenie skóry.
Czuję ,że moja przemiana materii jest potwornie wolna.
Do tego pomimo ćwiczeń nie jest super z moją figurą.
czuję jak narządy pracują baaardzo wolno.
i coś co mnie doprowadza do obłędu opuchnięte uda i ścięgna podkolanowe.
Pomimo leczenia opuchlizna nie znika a wręcz powoli jakby się powiększała.
kostki i stawy skokowe nie są opuchnięte tylko uda nad i pod kolanami.twarz tez nie.
Do tej pory nigdy nie miałam problemu z najmniejszymi opuchnięciami nawet w ciąży.
zrobiałam usg doplera i jest suuuper

Myślę nad zastosowaniem T3
albo chciałabym spróbować armour ..
ale wiadomo że w Polsce graniczy to z cudem.
czytam na zachodnich forach i tam niektórzy sobie chwalą leczenie tymi preparatami.
mijają im wszelkie dodatkowe objawy.

Dotąd miałam suuuuper figurę i taki stan rzeczy, jak obecnie, nie jest do zaakceptowania w mojej głowie.
Jestem aktywna fizycznie. . Nie mam żadnego problemu z jakąkolwiek systematycznością.
Jestem w stanie zrobić naprawdę wiele aby się czuć i wygladać dobrze.
Nie wiem jakie badania jeszcze powinnam zrobić???
i do jakiego lekarza pojechać?
co polecacie???

pozdrawiam cielputko i czekam na rady doświadczonych.




Obserwuj wątek
    • agnesssa0 Re: interpretacja wyników proszę o pomoc 11.06.12, 15:11
      A na jakiej dawce jestes? moze sprobuj zwikszyc sobie o 6,25? cwiarteczke z 25.
      Ale pierwsze wykonaj badanie Ferrytyny przede wszystkim! moze masz malo zelaza? tlyko pamietaj ferrytyne nei zelazo, bo jest to badanie doklandiejsze-potrafi wykryc nawet utajony niedobor zelaza. mozesz tez sprawdzic wit. B12 i wit. D.
      • ataeb40 Re: interpretacja wyników proszę o pomoc 11.06.12, 18:59
        Hej,
        ferrytyny nigdy nie robiłam bo hemoglobinę mam 14,9
        nigdy nie miałam anemii
        wit B12 miałam w normie
        wit D total ponizej normy ale lekarz powiedział, że to badanie jest do kitu bo powinno się badać 25 hydroksy D3 (chyba nic nie pokręciłam)
        moge mieć niedobór Wit D na jesien zacznę ją łykać....
        dawkę letroxu boję się zwiększać, gdyż niedawno to zrobiłam...
        nie wiem czy mam dobre przekształcanie Ft4 w Ft3..
        może z tym jest coś nie tak
        Skąd wzięły się te obrzęki ,czy można zbadać je jakoś???
        i ta pokrzywka.. skóra swędzi i tyle nie wiem czy to na tle nerwowym..
        choć staram się nie denerwować....
        zastanawiam się nad jakimiś tabletkami zwiększającymi przemianę materii,
        może jakieś "spalacze" ???

        bardzo chciałabym by te obrzęki całkowicie zniknęły..sad(((





        • nebiru Re: interpretacja wyników proszę o pomoc 11.06.12, 22:06
          U mnie problemy ze skórą zanikają w miarę brania hormonu. Biorę już 112. Przy 106 jeszcze miałam swędzenie wewnętrznych stron dłoni. Może uzbrój się w cierpliwość.
          Dziewczyny tu pisały, że jeżeli trenujemy to nasze zapotrzebowanie na hormon wzrasta. Może dlatego Ci się pogarsza? No i prawie wszystkie tu piszą że zanim nie ustawisz hormonów na Tobie odpowiednim poziomie, to raczej nie schudniesz, więc to katowanie się chyba wielkiego sensu nie ma.
          Wracając do tej skóry, to mnie objawy zniknęły a niczego poza euthyroxem nie brałam bo nawet na niedobory witamin i ferrytyny lekarz mi niczego nie przepisał. Nie biorę tez selenu. W końcu zdaniem lekarza rodzinnego to ja jestem zdrowa ... bezpośrednio mi tego nie powiedział, ale tak odczuwam to co do mnie mówi ...
    • pies_z_laki_2 Re: interpretacja wyników proszę o pomoc 12.06.12, 11:12
      Swędzenie skóry?
      Może być to skutek suchości skóry z powodu niewielkiej (jak widać po wynikach) niedoczynności tarczycy. Taka pozostałość, bo łykanie Letroxu pomaga, ale nie z minuty na minutę. Od kiedy suplementujesz tyroksynę?

      Przemianę poprawisz podnosząc poziom żelaza, ale najpierw sprawdź poziom ferrytyny, żeby wiedzieć czy i ew. jaką dawką. tak samo pomożesz wyrównać poziom obu hormonów selenem z tym, że na początek pogryzaj dwa orzechy brazylijskie jakieś dwie godziny po łyknięciu tyroksyny, to powinno wystarczyć, a jest zdrowsze niż tabletki.

      Wchodzenie w inne preparaty tarczycowe zostaw na razie do czasu sprawdzenia czy masz jakieś niedobory. Wejść w Novo jest łatwo (jeśli znajdziesz endo, który ci to przepisze i który umie to dawkować...), trudniej z tego wyjść... A Armour jest do kupienia w Niemczech, ale 1) to kosztuje, 2) trzeba to sprowadzać, 3) trzeba trzymać w lodówce (jeśli dobrze pamiętam). A jeśli masz niedobory, które m. inn. blokują przemianę, to lepiej te braki uzupełnić, niż pchać się w Armour. Niedobory mają wpływ na działanie całego organizmu, więc trzeba je wyrównywać, co przy chorobie przewlekłej 1) jest częste, 2) też jest przewlekłe...

      No i zacznij na siebie patrzeć jak na osobę chorą, niestety. Nie działasz już jak do tej pory, jak zdrowy i sprawny człowiek. Tak już będzie, chociaż może ci się to nie podobać. Mnie też wkurza moje opuchnięcie brzucha, z którym nic nie mogę zdziałać sad

      • agnesssa0 Re: interpretacja wyników proszę o pomoc 12.06.12, 11:25
        że się tak wtrące: Czy te orzechy brazylijskie naprawde sie sprawdzaja? sama bym je sobie zakupila..bo mylslam o selenie w tabletkach, ale ze ja ei lbuie lykac bardzo tabletek chyba byloby to dla mnie dobre wyjscie smile wystarcza 2 takie orzechy czy to malo? i przez ile to tak trzeba jesc? cly czas rozumiem? Wiecie moze ile taki orzech zaawiera w sobie selenu?
        • ataeb40 Re: interpretacja wyników proszę o pomoc 12.06.12, 15:00
          Witam,
          no tak wszystko jasne. Rozumiem że jestem chora ale..
          nie chcę zaakceptować faktu że po kolei zacznie się wszystko sypać....
          uważam że należy działać.
          bo jak się nic nie zrobi to sytuacja będzie się pogarszać przecież.
          z całą pewnością sama się nie naprawi.
          jeśli coś się dzieje dodatkowego to znaczy ,że leczenie lub lek jest do kitu...
          w Polsce lekarze mówią to i tamto normalne przy hashimoto..
          zamiast powiedzieć jak daną przypadłość zminimalizować...
          poza tym wszystko może dla nich być normalne....przy hashimoto.
          Uważam że dobre leczenie powinno spowodować dobrą przemianę materii i normalne funkcjonowanie, bez specjalnych sensacji..

          Moje wyniki są podobno oK.
          Choć w dalszym ciągu nie wiem co z FT3 i FT4....???
          coś się tam jednak zmieniło w proporcjach procentowych..
          tsh spadło ale cóż z tego???
          skoro przemiana kuleje...
          prosze powiedzcie mi czy przy hemoglobinioe 14, 9 jest możliwy niedobór ferrytyny???
          czy macie jakieś ciekawe artykułu na ten temat?

          i teraz mam pytanko do wszystkich którzy uregulowali hormony...
          otóż ile czasu to trwało?
          skąd wiadomo ,czy czy ta dawka jest właśnie ok???
          smile
          czy badania powiedzą tak teraz to jest super???
          mój endo twierdzi że jest dobrze...np
          bo wyglada na to że każdy przypadek jest inny i każdy inaczej funkcjonuje ...


          • pies_z_laki_2 Re: interpretacja wyników proszę o pomoc 13.06.12, 11:41
            Zacznij czytać przyklejone wątki na górze głównej strony forum smile
            Potem wpisz w szukajkę forumową hasło "ferrytyna" smile

            Wiesz, takie miotanie się ma pewnie każda zdrowa osoba, która nagle, z dnia na dzień nie jest zdrowa. Ja też. Dlatego napisałam, że przyzwyczaj się do myśli, że zdrowa już nie jesteś, że choroba ma wpływ na całą ciebie i tak jak wcześniej już nie będzie, bo masz Hashi.

            Można sobie żartować, że starość nie radość, ale zawsze kłopoty zdrowotne przychodzą za wcześnie i niepotrzebnie. A lekarze często nam pomagają inaczej, bagatelizując, olewając, wprowadzając w błąd (są ciekawe badania, które mówią, że połowa lekarzy oszukuje swoich pacjentów...). I tu na forum próbujemy temu zaradzić dzieląc się doświadczeniami i podpowiedziami. Ale pierwszą sprawą, najważniejszą, jest wytonować się, wyciszyć, świadomie zmniejszyć stres i przez to poziom hormonu stresu smile

            Nam się tylko wydaje, że mamy nad sobą pełną kontrolę, a tu ... psikus tongue_out Organizm nam mówi, że ma nas w nosie, nie nie słucha nas, nie działa jak w zegarku... Wiem, też to przechodziłam całkiem niedawno...

            > Uważam że dobre leczenie powinno spowodować dobrą przemianę materii i normalne
            > funkcjonowanie, bez specjalnych sensacji..

            Nie, teraz tak się nie da. Może być lepiej, niż bez leczenia, ale nie będzie już tak, jak przed chorobą. Jesteś o schodek niżej i teraz nastaw się na utrzymanie swojego zdrowia na tym niższym poziomie, żeby nie spadało niżej, a będzie ok. Wybacz, zdaję sobie sprawę z tego, że to trudne, ale jeśli nie powiedział ci tego endo, rodzice, czy przyjaciółka, to może lepiej jeśli to będzie całkiem obcy Pies z łąki smile

            Jak widać po forum w panikę i szał działania wpadają tylko świeże Hashimotki, potem dziewczyny (bywa tu najczęściej płeć piękna) się uspokajają, bo nie ma sensu kopać się z koniem... Trzymaj się ciepło, będzie dobrze smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka