smokobibok91
11.12.12, 16:07
Witam. Proszę o pomoc w interpretacji wyników.
19.11.12r.
TSH: 1,34 (0,250-5,00)
antyTPO: 29,5 (do 8,0)
07.12.12r.
fT3: 2,72 (2,57 - 4,43) 8%
fT4: 1,07 (0,93 - 1,70) 18%
Badania hormonalne zlecił mi ginekolog, do którego udałam się z powodu braku miesiączki od 4 miesięcy (po odstawieniu tabletek anty). Na podstawie wyników z 19.11. stwierdził, że mam zespół Hashimoto. Odesłał mnie do endokrynologa. Przed wizytą postanowiłam zbadać jeszcze fT3 i fT4, ponieważ mam objawy niedoczynności, na co nie wskazuje jednak wynik TSH. Czy taki poziom hormonów to faktycznie niedoczynność? Czy przy Hashimoto TSH nie powinno być raczej wysokie? Zgłupiałam już zupełnie, proszę o pomoc.