witam,
kilka dni temu na moj wniosek i prosbe poddalam sie temu badaniu.
Badanie trwalo 6 godzin, przed badaniem bylam na czczo dokladnie 14,5 godziny.
Po pierwszym pobraniu krwi podano mi buteleczke z glukoza, po wypiciu i kolejnym pobraniu krwi i uplywie ok. 2,5-3 godzin spadl mi cukier do 40 mg/dl - poniżej 2,2 mmol/l.Polozone mnie na kozetke, panie byly mocno wystraszone i wezwano lekarza., polozyli mnie na kozetce i tam przelezalam do konca. Po jakims czasie chyba 1 godz. doszlam jakos do siebie (chyba nic nie dostalam, w kazdym razie nie zarejestrowalam) pobrali mi jeszcze raz krew i pozwolili mi cos zjesc. W sumie pobrano mi w ciagu 5,5 godziny 6 razy krew. Po 6 godzinach pojechalam do domu, czulam sie do konca kiepsko.
Wyniki telefonicznie otrzymalam w piatek, rozmowa z lekarzem endo trwala 2 minuty
Oto co uslyszalam:
znalezlismy cos, miala Pani duzy spadek cukru. To by tlumaczylo Pani objawy sennosci, zlego samopoczucia, nypadow naglego glodu. Musi Pani zmienic sposob odzywiania, jesc 5 posikow dziennie. Moze pani skorzystac z poradnictwa u nas za oplata.
Na pytanie, czy oznacza to, ze nie mam cukrzycy? Nie otrzymalam odpowiedzi, hormony selen ..brac nadal jak bralam (0,75 Euthyrox, 200 selen) widzimy sie za 6 mies.i sie wylaczyla.
Na pytanie(a wlasciwie zaprzeczenie) : to znaczy, ze nie jestem chora na cukrzyce?...
nie dostalam jednoznacznej odpowiedzi.
Co mam o tym sadzic?..
Co mam o tym myslec ? i czy powinnam dalej badac sie przykladowo u internisty w kierunku cukrzycy?...Czy zmiana nawykow zywieniowych wystarczy, czy powinnam rzeczywiscie liczyc i wazyc co jem?..skorzystac z profesjonalnego poradnictwa?.
Dodam, ze wymoglam to badanie wielokrotnie skarzac sie endo, nazle samopoczucie, sennosc i spadek koncentracji. Zwalalam wtedy to na karb hashi, niedostatecznej suplementacji (ponioslam dawke o 0,25) i ukrytej niedoczynnosci.
Oprocz napadow sennosci, mam wrazenie, ze trace kontakt z rzeczywiostoscia, mam jeszcze napady glodu, musze wtedy bardzo szybko cos zjesc i wtedy znow pojawia sie uczucie sennosci. Czy to znow nie jest objaw przedobrzenia z "cukrem" ?.Rodzaj "sily uderzeniowej"?.a zarazem kolejny objaw potwierdzajacy objawy cukrzycowe?..Czy moja lekarka endo, nie powinna skierowac mnie na dalsze badania w kierunku cukrzycy?..Martwie sie.
Mam nadzieje, ze ktos mial podobne doswiadczenia, a nie tylko cos wyczytal (sama moge

)
i udzieli mi sensownej porady.
Dziekuje