gopik12
21.01.05, 09:27
Proszę o wytłumaczenie i radę!
Przez ostatnie dwa lata przyjmowałam 1 tabletke Letroxu 50. Przed Letroxem,
TSH odrobinę ponad 5 (górna granica 5,00) Z Letroxem 50, TSH miałam zawsze
ok. 1,50. Od listopada 2005 przyjmuję półowę tobletki Letrox 50, wczoraj
odebrałam wynik TSH - 0.088. Byłam przekonana, że jeśli coś się zmieni, to
TsH pójdzie w górę - bo przecież zmniejszyłam dawkę leku, który "zbija"
wysokie TSH! Jak to możliwe!?
Mam jeszcze parę pytań:
- w którym dniu cyklu najlepij robić badania?
- czy robiąc wyniki rano, lepiej zrobic przed czy po tabletce?
- które badnia lepiej odzwierciedlają stan hormonów T4 i T3 czy ft4 i ft3?
- czy ft4 "mówią" o niedoczynności, a ft3 o nadczynności?
- które badanie zrobić AntyTPO, czy TG - w tej chwili nie mogę finansowo
pozwolić sobie na obydwa badania)
- czy bedąc w ciąży TSH spada, czy raczej rośnie?
- czy może znacie dobrego enokrynologa w woj. Warmińsko-mazurskim (okolice
Olsztyna lub Giżycka!)
Przepraszam za mase pytań, ale kto mi na nie odpowie jak nie Wy?
Dziękuję za cierpiwość!
POZDRAWIAM