aada1 27.02.05, 11:11 Witaj Brałaś jod przy Hashi? Jakie były efekty? Jakieś skutki uboczne? Jaką dawkę brałaś? Wiem same pytania ale jestem tym bardzo zainteresowana...U mnie preparat jodowy czeka na próbę. Tak się zastanawiam czy go zacząć brać. Pozdrawiam Ada Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zwierzchu Re: Do Zwerzchu 27.02.05, 20:06 Czesc, bralam Jodid 100 przez pare miesiecy, ale jak juz pisalam, moja nowa endo kazala mi go z miejsca odstawic mowiac przy tym z dezaprobata: "Zastanawiam sie, co przyswiecalo Pani poprzedniej lekarce, ze dawala Pani jod...". Sama nie wiem, co o tym myslec, bo z jednej strony czytam, ze jod jest niewskazany przy Hashimoto, nalezy go unikac, itp. a z drugiej strony - dosc znana endo z tytulem dr n. med. kazala mi go brac... Szczerze powiedziawszy, zadnych zmian w samopoczuciu chyba nie dostrzeglam, ale tez nie jestem tak dokladna i spostrzegawcza, jak niektore dziewczyny tutaj (podziwiam! zwlaszcza to mierzenie temperatury codziennie rano). Nie wiem, na ile moje samopoczucie jest zwiazane z lekami, ktore biore, na ile z pogoda czy czymkolwiek innym. Z tego, co zauwazylam, to niestety troche powiekszyly mi sie guzki (mam dwa, z czego jeden dosc duzy) - nowa endo sugerowala, ze to moglo byc od jodu. TSH poczatkowo spadlo, potem systematycznie roslo powolutku, ATPO spadlo, ale jeszcze troche do normy brakuje, ATg juz w normie. W ogole na tle forumowiczek to moje wyniki sa calkiem porzadne, nigdy nie mialam np. dwucyfrowego TSH, ani ATPO w tysiacach (max. 250). Nowej lekarce na razie zaufalam, ale chodze do niej od grudnia, wiec jeszcze jestem na etapie testowania . Nie jest latwo o dobrego endo, nawet w W-wie, gdzie lekarzy sporo. Pozdrawiam Odpowiedz Link