Dodaj do ulubionych

to ja dostałam sterydy,,,

19.03.05, 17:40
lekarze mówią,że nie dostanę żadnego hormonu bo ja nie mam zdiagnozowanego
hashi, najprawdopodobniej to 2 odmiana zapalenia tarczycy - ostre. Tak sie
wypowiadało kilku endokrynologów,i że sterydy są wskazane by niedopuścic do
hashimoto ani innych powikłań.
Obserwuj wątek
    • to-ja-007 Re: to ja dostałam sterydy,,, 19.03.05, 18:36
      Na pewno pomoga, przynajmniej dopoki je bedziesz brala....
    • nefretete8 Re: to ja dostałam sterydy,,, 19.03.05, 18:42
      Dobrze byłoby zrobić przeciwciaa przeciwjądrowe ANA
      • sagniecha Re: to ja dostałam sterydy,,, 19.03.05, 18:57
        a co to za przeciwciała?
        • tess-hashi Re: to ja dostałam sterydy,,, 19.03.05, 19:42
          sagniecha napisała:

          > a co to za przeciwciała?

          to jeszcze więcej wody na mój młyn - dotyczący lekarzy.

          Przepisał ci sterydy, a nie zdiagnozował do końca choroby. Pozostawiam to bez komentarzy. No tak, ale ja nie jestem lekarzem, chyba się wymądrzam.


          • janka111 Re: to ja dostałam sterydy,,, 21.03.05, 14:00
            Witaj tess! Nie wiem kim jesteś ale sie wiecej wymądrzaj bo masz racje.

            A pacjent jest skołowany zmartwiony , zestresowany i gubi sie w
            tych "naukowych" terminach zapalenie przewlekłe, limfocytowe zapalenie ,
            zapalenie hashimoto, zapalenie immunologiczne itd....

            Tess pisz GLOSNO -duzymi literami- co tylko wymyślisz
            Pozdrawiam
            • tess-hashi Re: to ja dostałam sterydy,,, 21.03.05, 14:45
              Janka!
              Dzięki za wsparcie.
            • zapa62 Re: to ja dostałam sterydy,,, 21.03.05, 14:47
              POTWIERDZAM i zachęcam TESS do częstszego pisania mimo Jej problemów z oczkami.
              Pozdrawiam i czekam na maila
    • to-ja-007 Re: to ja dostałam sterydy,,, 21.03.05, 14:58
      Sagniecha - a z jakiej okazji zrobilas przeciwciala?
      Bo z tego co sie orientuje to kobiety albo najpierw maja poronienie i wtedy
      lekarze badaja przeciwciala albo maja niedoczynnosc i wtedy czasami madry lekarz
      zleci badanie na przeciwciala.

      Hashimoto nie diagnozuje sie tylko na podstawie niedoczynnosci i przeciwcial.
      Spotkalam sie z definicja ze powiekszona tarczyca + przeciwciala - to tez
      Hashimoto. Tak wlasnie wykrywa sie Hashimoto u mlodych ludzi, u ktorych jeszcze
      nie doszlo do zniszczenia tarczycy.

      Napisalas w jednym z pierwszym postow, ze czujesz gule w gardle. Dlatego wg mnie
      powinnas miec USG tarczycy i biopsje... Mialas chociaz usg?!

      A jesli codzi o sterydy to obecnie maja one coraz mniej skutkow ubocznych.
      Lekarze czasami przepisuja sterydy na uciazliwe alergie, jesli nic innego nie
      pomaga. Sama kiedys musialam zastosowac masc sterydowa i bylam zachwycona jak
      szybko (2 dni) zniknela mi egzema, ktora lekarz probowal wczesniej leczyc na
      rozne sposoby przez ponad pol roku. A Hashimoto to tez forma alergii tyle ze na
      wlasna tarczyce ...... W toczniu czy stwardnieniu rozsianym - ktore przeciez tez
      maja podloze autoimmunologiczne bardzo czesto lekarze przepisuja sterydy.

      Jedyna alternatywa dla sterydow - mogloby byc leczenie u immunologa ale takiego
      ktory by Ci przepisal kuracje modulujaca uklad immunologiczny (bustymina, FIBS,
      TFX). Jakos te przeciwciala trzeba sprobowac zbic. Nawet jesli sie tego nie
      wyleczy to pozwala spowolnic przebieg choroby.
      Pomysl o tym immunologu...... jak juz skonczysz kuracje sterydami.
      pozdrawiam
      ulka
      • sagniecha Re: to ja dostałam sterydy,,, 21.03.05, 15:41
        ta gula w gardle to chyba tylko moja wyobraźnia, tak samo szybko sie pojawiła
        jak i zniknęła. A co do USG to jestem zapisana na najbliższy czwartek nareszcie..

        Skąd moje badania TPO? hehe..historia jest śmieszna. Brałam Harmonet przez jakiś
        czas, ale przestałam. Jak przestałam, to zaczęłam się źle czuć ( nerwowa byłam i
        miałam wrażenie,że mdleje a przy tym skakało mi ciśnienie). Poleciałam szybko do
        mojego ginekologa z pretensją- że mi kazał gwałtownie przestać brać hormony, a
        nie zmniejszając dawke. Pani ginekolog dała mi na 1 dzień skierowanie do
        szpitala na wszystkie badania hormonalne ( z ukierunkowaniem na prolaktyne). No
        i wyszło TSH w normie ale górnej. To wszystko wymyślił mój ginekologsmile POtem
        dała mi skierowania na aTPO i wyszedł stan zapalny. Ja nawet nie mam dużych
        objawów zapalenia tarczycy. pewnie gdybym badań nie robiła, to przez najbliższe
        10 lat bym nie wiedziała,że mam coś z tarczycą...
        • to-ja-007 Re: 21.03.05, 17:33
          No to szacunek dla ginekologa ze tak powaznie podszedl do problemu. Serio!

          To jest bradzo ciekawe co piszesz. U mnie Hashimoto zaczelo sie mnie wiecej
          wtedy jak po pol roku brania odstawilam orgametril (leczenie polipa
          endometrialnego). Jakos nigdy tego nie wiazalam .... Zreszta u mnie na pewno
          bylo jeszcze pare innych czynnikow.

          A USG sie nie martw. Na tym etapie pewnie wyjdzie wszystko ok. Ja mam Hashimoto
          ale takie typowe czyli niedoczynnosc + przeciwciala a na USG wszystko w porzadku.
          pozdrawiam
          ula
          • janka111 Re: 23.03.05, 09:18
            Witaj to-ja-007!
            O jak dawna masz zdiagnozowane Hashimoto? Czy na USG nie masz powiekszonej
            tarczycy ani zwiększonych przepływów ?
            I jak często robisz USG ?
            Pozdrawiam

            > A USG sie nie martw. Na tym etapie pewnie wyjdzie wszystko ok. Ja mam Hashimot
            > o
            > ale takie typowe czyli niedoczynnosc + przeciwciala a na USG wszystko w
            porzadk
            > u.
            > pozdrawiam
            > ula
            • to-ja-007 Re: 23.03.05, 13:17
              Hashimoto mialam zdiagnozowane 10 mies. temu. Czuje sie zle od jakichs 3 lat ale
              dopiero rok temu hormony siadly. Lecze sie w Niemczech bo tu obecnie przebywam.
              I mam bardzo zle zdanie o tutejszej sluzbie zdrowia.
              Po tym jak poszlam do lekarza i powiedzialam ze od paru tyg. mam temp ciala
              34-35 (wszelkie inne objawy niedoczynnosci byly wczesniej ignorowane i
              przypisywane przemeczeniu, nerwicy etc.), lekarz zbadal hormony i dal euthyrox
              bo juz sie kwalifikowalam do leczenia niedoczynnosci.Gule w gardle czulam zanim
              zaczelam brac euthyrox. Nie mialam wtedy zrobionowego USG (nie wiem dlaczego)
              ale dopiero pozniej jak hormony sie unormowaly i gula w gardle zniknela.
              Na USG wszystko - rowniez rozmiar tarczycy - wygladalo ok wiec nie mialam
              scyntygrafii (rowniez zadnych przeplywow, cokolwiek to jest). Radiolog byl
              bardzo nieuprzejmy - nawet wypytywal o poziom hormonow, chyba podejrzewal ze
              trafil na hipochondryczke, ktora nadgorliwy internista wyslal na usg...

              Lecze sie od roku a jeszcze nie dostalam skierowania do endo. Wszystko robi
              internista/lekarz domowy. Uwaza ze niepotrzebne mi skierowanie do endo. No coz
              pacjent to takze w pewnym sensie klient - wiec moj internista nie chce stracic
              klienta.
              Przeciwciala zbadalam sobie sama jak bylam w Polsce. Tutejszy lekarz
              zaakceptowal polskie badanie i wpisal mi w karte Hashimoto - i to wszystko co
              zrobil. Aha mimo, ze wiedzial ze mam Hashi - to na poczatku chcial mi dac Jodid
              ..... ale sie uparlam ze nie chce zadnego jodidu i mu powiedzialam ze przy
              Hashimoto jod moze tylko zaszkodzic.

              pozdrawiam
              ula
              • zwierzchu Re: 24.03.05, 10:15
                No wlasnie, ja tez dostalam Jodid - bralam przez pol roku. Skad im sie ten
                Jodid wzial? A moze wiedza lepiej? Ja juz zglupialam.
    • to-ja-007 Re: to ja dostałam sterydy,,, 24.03.05, 11:27
      Mnie "leczy" internista wiec nie oczekuje ze bedzie wszystko wiedzial.

      A jesli ktos nie wierzy ze jod naprawde nie jest dobry pryz HAshimoto - to polecam
      artykul w linku ponizej (po ang.,link jest do abstraktu - artykul mozna sobie
      sciagnac) - gdzie przez samo wyeliminowanie jodu z diety uzyskano u 73 procent
      pacjentow Hashimoto powrot hormonow do normalnego zakresu. Oczywiscie nie mozna
      mowic o wyleczeniu Hashimoto bo pozostaje kwestia przeciwcial.

      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=PubMed&list_uids=12728462&dopt=Abstract
      • zwierzchu Re: to ja dostałam sterydy,,, 24.03.05, 13:19
        to-ja-007, ja sie sporo o tym jodzie naczytalam, dlatego ucieklam od
        poprzedniej lekarki. Ale przeciez nie bede sie z nia przerzucac literatura
        naukowa. Chcialoby sie jednak trafic na lekarza, do ktorego ma sie zaufanie,
        ktory jest kompetentny, itp. W koncu i tak - nawet jak przeczytam wszystko, co
        dostepne, to nie bede superspecjalistka od mojej choroby, bo nie mam
        calosciowego przygotowania medycznego i latwo mi w sumie bedzie cos pokrecic.
        Wiem jak to jest, bo ucze studentow na humanistycznej uczelni - oni tez czasem
        sa superspecjalistami od jakiegos wycinka rzeczywistosci i nijak nie moga go
        wkomponowac w calosc zycia spolecznego.
        Ech, dzisiejszy dzien mi nie sprzyja...
        Pozdrawiam
        • to-ja-007 Re: 24.03.05, 14:23
          a jak nie trafisz na lekarza ktory jest kompetentny? albo dowiesz sie po fakcie
          ze to niekompetentny lekarz?

          Ja tam wole wiedziec jak najwiecej, zeby juz po pierwszej rozmowie z lekarzem
          orientowac sie czy warto do niego jeszcze przyjsc czy nie.

          Pare razy rozczarowalam lekarzami, przy okazji moich problemow albo mojej
          babci.... W ten sposob mam bardzo kiepskie zdanie o ginekologach (2 lata
          pielgrzymki od lekarza do lekarza), urologach, neurologach i pogotowiach w
          Polsce. Przez to ze kolezanki mama chorowala na raka - wiem rowniez ze i z
          onkologami trzeba uwazac. Zreszta wystarczy przezcytac post Heli o ziarnicy zeby
          sie o tym przekonac ilu lekarzy nie bylo w stanie postawic poprawnej diagnozy
          dopoki wszystkie objawy nie zgadzaly im sie z ksiazkowymi...

          A studia medyczne to troche inne studia niz studia humanistyczne czy na kierunku
          scislym. Dlatego nie mozna absolwentow porownywac. Ja akurat uczylam na jednym
          wydzialow nauk scislych i wiekszosc studentow oprocz specjalizacji wynosila
          pewne obycie ogolne tak zeby sie moc w kazdej chwili douczyc samemu, tego co im
          jest potrzebne a czego nie zdolali przyswoic na studiach.

          • zwierzchu Re: 25.03.05, 12:46
            Zgoda, masz racje, ze trzeba wiedziec jak najwiecej o swojej chorobie - i tez
            staram sie dowiedziec, ile moge. I caly czas szukam dobrego lekarza. I go na
            razie nie znalazlam, niestety.
            Z tymi studentami nie chodzilo mi o porownywanie absolwentow i ich zakres
            wiedzy, tylko o to, ze doskonala nawet znajomosc czastkowego tematu moze byc
            znacznie niewystarczajaca do mowienia o calym problemie. Np. ten abstrakt, do
            ktorego podalas link, nie mowi nam tak naprawde nic wiecej niz to, ze po
            ograniczeniu jodu w diecie po 3 miesiacach 73% osob w grupie eksperymentalnej
            wrocilo do stanu eutyreozy (ale w grupie kontrolnej, w ktorej jodu nie
            ograniczono, i tak 45% tez wrocilo!). To jest na razie tylko wskazowka, ze byc
            moze ograniczenie jodu pomoze w powrocie do eutyreozy. Wiele wymaga jeszcze
            wyjasnienia - dlaczego nie cala grupa eksperymentalna, dlaczego prawie polowie
            gr. kontrolnej tez sie poprawilo itp. Poza tym proba byla dosc mala (45 osob),
            to tez moze miec konsekwencje.
            Reasumujac - tez staram sie ograniczyc jod, ale nie mam pewnosci, ze to ja (i
            Wy i paru lekarzy) mam racje...Kieruje sie wiekszoscia glosow, a sami wiecie,
            jakie to moze byc bledne smile)
            Udanych swiat!
            • zwierzchu Re: 25.03.05, 12:47
              A, i jeszcze jedno - im wiecej wiemy, tym wiecej watpliwosci sie pojawia...
    • hashi-tess trochę o jodzie 27.10.05, 16:47
      up.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka