Dodaj do ulubionych

Duszę się :((

22.07.06, 16:49
Mam wrażenie,że mam napchane coś wewnątrz całej szyi( to strasznie trudne do opisania takie uczucie rozpierania od srodka ) a na zewnątrz założoną ciągle zacisniętą obręcz.
Duszę się !!!!!! Nie mogę przełykać normalniesad
Obrzydliwe uczucie sad(
Czy ktoś jeszcze w ten sposób odczuwa swoje problemy z tarczycą??
W przyszłym tygodniu ide do endokrynologa poprosze o USG bo martwi mnie to sad
Obserwuj wątek
    • aada1 Re: Duszę się :(( 22.07.06, 21:11
      Kiedy robiłas ostatnio badania? Jesli dawno to dobrze byłboby je zrobic nowe.
      THS, FT4...USG tez nie zaszkodzi.
      Masz jakies dodatkowe objawy?
      Nie nigdy nie miałam objawów ucisku, duszenia sie...
      Czesto jest to jeden z objawów lekowych, które wystepuja albo tez mocno nasilaja
      sie w niedoczynnosci.Dlatego dobrze byłoby sprawdzic poziom TSH u Ciebie.
      Mozliwe, ze hormoniki sie troche rozjechały.
      Pozdrawiam Ada
      • truskaweczki Re: Duszę się :(( 22.07.06, 21:28
        Tsh mam bardzo wysokie.Pod koniec czerwca było 47. W kwietniu tsh98 więc spada i to całkiem ładniesmile
        Badania robię co miesiąc i ciągle mam jeszcze nie ustaloną na stałe dawkę. Zwiększam w tej chwili dawkę euthoryxu co tydzień o 6,25Ug.( jestem w tej chwili na 56,25Ug euthoryxu).
        Gdyby ktokolwiek objął mnie za szyję to chyba bym nie wytrzymałasad
        O założeniu golfa ,szalika lub czegokolwiek pod szyją mogę marzyć.Nawet koraliki na szyi mi przeszkadzają...sad
        • rosteda Re: Duszę się :(( 22.07.06, 23:58
          Witaj Truskaweczki
          Taki ucisk na szyje i wrazenie duszenia sie ma wiele osob z chora tarczyca. To
          jest tez opisane w ksiazce "Leben mit Hashimoto".
          Tych badan nie musisz robic co miesiac. Nie wiem jaka dawke tyroksyny zlecil Ci
          ostatnio lekarz (75µg, 100µg?).
          Wiec mozesz spokojnie zwiekszac hormon, ale dawke podnoszac co dwa tygodnie, az
          do tej wstepnie ustalonej dawki i jak bedziesz juz na niej to utrzymac ja przez
          4 tygodnie i wtedy kontrolne badania TSH, fT3 ifT4.
          Pamietaj w dniu pobrania krwi nie bierz rano tyroksyny. Dopiero wez ja po
          pobraniu krwi.
          Takie comiesieczne badanie krwi i to na dawce tylko przez tydzien jest bardzo
          niewiarygodne (falszywe wyniki).
          Jak tolerujesz tyroksyne?
          Jak ktos toleruje ten lek dobrze to moze sobie pozwolic zwiekszyc dawke o
          12,5µg, ale co dwa tygodnie. Te dwa tygodnie sa potrzebne do przyzwyczajenia sie
          organizmu do tej zwiekszonej dawki. Tydzien to jest za krotko.
          Ja takiego duszenia nie mamialam nigdy, ale czesto bola mnie miesnie szyi i to
          ciagnie do zuchwy. Tez bardzo nieprzyjemne.
          Pozdrawiam Rosteda
          • truskaweczki Re: Duszę się :(( 23.07.06, 11:24
            > Tych badan nie musisz robic co miesiac. Nie wiem jaka dawke tyroksyny zlecil Ci
            > ostatnio lekarz (75µg, 100µg?)

            Badania dopuki nie unormuje mi się tsh powinnam robić często.I o tym wiem.Dawki nie mam ustalonej( lekarz wspominał o 75Ug ale to tak tylko mimochodem) ciągle jeszcze zwiększam i robię regularnie badania. .Przy moim tsh 47 jeszcze trochę to potrwa.
            Mój organizm nie najlepiej toleruje zwiekszanie dawki euthoryxusad I to moje duszenie teraz tez jest bardziej odczuwane przezemnie chyba właśnie na wskutek zwiekszania dawki... Wcześniej też miałam takie podduszanie ale teraz jest okropniesad
            Nie mogę normalnie pochylić głowy w dółsad

            Zwiększam dawkę o 6,25Ug co tydzień bo zwiększanie o 12,5Ug co dwa tygodnie było dla mnie okropnesad Nie była bym w stanie wytrzymać psychicznie i wogóle tym bardziej,że sa okropne upały co mnie dodatkowo totalnie dobija.
            • aada1 Re: Duszę się :(( 23.07.06, 13:16
              Zwolnij tempo troszke teraz ze zwiekszaniem dawki. Upaly daja nam do wiwatu. Z
              mojego doswiadczenia wiem, ze o niebo lepiej zwieksza sie tyroksyne w okresie
              jesienno- zimowym.
              Wiesz tak sie zastanawiałam nad Twoim wysokim TSH. To dosc długo sie utrzymuje.
              Bardzo wolno opada. Skacze. TSH moze tak wybijac bo mozesz potrzebowac
              suplementacji drugim hormonem.
              Właczajac drugi hormon zdecydowanie szybciej by to poszło u Ciebie.
              Samopoczucie byłoby tez zdecydowanie lepsze. Zdecydowanie szybciej dojdziesz do
              siebie. Pogadaj z lekarzem o Novothyralu. Po miesiacu brania TSH powinno byc juz
              duzo nizsze.
              Jesli sie zdecydujesz na Novothyral to 75 mg. Zacznij od mniejszej dawki T3.
              Jesli przepisałby Ci 100 mg. To wtedy brac tylko pol tabletki. To wtedy
              wychodzi 10 mg T3 i 50 mg T4. I po miesiacu zrobic badania.
              Mysle, ze lakarz powinien sie zgodzic bez problemu.
              Trzymam kciuki Truskaweczko, zycze duzo sił.
              Powodzenia
              Ada
                • aada1 Re: Duszę się :(( 23.07.06, 18:10
                  Kupisz w aptece na import docelowy. Załatwisz.
                  Natomiast jakbys kogos miała kto jedzi do Niemiec... to tam bez probelmu
                  dostaniesz na nasza recepta.
                  Jedna z dziewczyna tu na forum miała do dania 1 listek Novothyralu 75 mg . Moze
                  jeszcze ma...poszukaj.
                  Wiesz wtedy mozesz spróbowac i nic nie tracisz, jesli Ci nie podejdzie to
                  wrócisz do samej tyroksyny.
                  Ada
    • rosteda Re: Duszę się :(( 23.07.06, 19:12
      Truskaweczki
      Nie wiedzialam, ze tak zle znosisz zwiekszanie dawki.
      O zwiekszeniu dawki o 12,5µg napisalam dlatego zebys szybciej wyszla z tego dolka.
      Ja tez jestem zwolenniczka powolnego zwiekszania dawek o 6,25µg. I szybkosc i
      niecierpliwosc w naszej chorobie nam nie pomoga, a moga zaszkodzic.
      Jesli po ostatnim zwiekszeniu dawki zle sie czujesz to moze nastepne zwiekszenie
      dawki lepiej za 2 tygodnie.
      Ale jak dojdziesz juz do 75µg to staraj sie to utrzymac przez 4 tygodnie i wtedy
      zrobic TSH, fT3 i fT4.
      Jak teraz jestes co tydzien na zwiekszaniu to te wyniki sa niewiarygodne, bo te
      hormony caly czas uciekaja do tkanek gdzie ich najwiecej brakuje.
      Dlatego poleca sie kontrolne badania najwczesniej po 4 tygodniach na stalej
      dawce. To nie jest moj wymysl. Tak zaleca wiekszosc lekarzy.
      Na zmiane na Novothyral jest jeszcze u Ciebie troche za wczesnie.
      Najpierw powinno sie wiedziec na podstawie badan jaki poziom masz fT3, czy
      nastepuje ta przemiana. Teraz jak jestes jeszcze w niewyrownanej niedoczynnosci
      to mozesz sobie calkiem namieszac w tym co juz osiagnelas.
      A jesli ta przemiana T4 na T3 bedzie u Ciebie zla to lepiej jest dodatkowo
      dolozyc Thybon niz Novothyral.
      Thybon mozna duzo dokladniej dawkowac.
      A Novothyral nie bo to jest mieszany preparat trojjodotyroniny i czterojodotyroniny.
      Tak ze warto abys jeszcze troche poczekala.
      Nie zapomnij tez o Selenie i Magnezie. Te leki sa bardzo pomocne przy
      zwiekszaniu dawek.
      Mam nadzieje ze przy nastepnym zwiekszaniu dawki bedziesz sie juz czula lepiej,
      czego Ci bardzo zycze.
      Rosteda
      • truskaweczki Re: Duszę się :(( 23.07.06, 22:51
        Dzięki dziewczyny!
        Jutro idę zrobić tsh a w środę do kontroli u endo.
        Przekopałam troszkę net i znalazłam informację,że takie objawy podduszania zmniejsza magnez.Biorę 2 razy dziennie magnez i rano cynk z selenem( to straszne obrzydliwstwowink.Zapytam lekarza o ten magnez. Może powinnam go brać więcej?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka