09.10.06, 22:12
Podejrzewam, że podczytujesz nasze forum.

Napisz co u Ciebie.
Jak chowa się dziedzic!
Jak Twoje zdrówko.
Osiągnęłaś eutyrozę czy dalej się huśtasz z naszą kochaną hashi.

Bardzo brakuje mi Twoich pogodnych, miłych, rozważnych postów.
Skrobnij coś od czasu do czasu.

Duże buziaki.
Tess
Obserwuj wątek
    • lu74 Re: Witaj Lu! 11.10.06, 00:00
      Witaj Tess,
      Jak zawsze dziekuje Ci za pamiec!
      Malo udzielam bo jakos mi sie polepszylo, a przez to i wiedzy o tarczycy mi nie
      przybywa (szczerze, nie mam czasu wertowac internetu) wiec nie bardzo chce sie
      powtarzac. W sumie moj przypadek okazuje sie byc ksiazkowym na razie i po
      wyrownaniu hormonow czuje sie dobrze. Dzieki forum znalazlam tez lekarke, ktora
      bardzo mi odpowiada wiec czegoz wiecej pragnac od pani Hashi.
      Walcze teraz z hiperprolaktynemia ale i tu potrzeba duzo czasu zeby zapanowac
      nad sytuacja wiec daleka przede mna droga. Tyle, ze Hashi nauczyla mnie
      cierpliwosci i systematycznosci wiec nie robie sobie cisnienia.
      No i jak sie domyslasz duzo mam zajec bo i praca i dom, a przede wszystkim
      synek - oj, doby nie starcza.
      Jesli mam byc szczera to wiekszosc moich obaw zdrowotnych (czyt.
      hipochondrii wink ) przerzucilam na malego. A poniewaz nie mam doswiadczenia to
      co i raz nakrecam sie jakimis drobiazgami. Macierzynstwo jednak leczy z egoizmu
      i duuuuzo mniej martwie sie o siebie.
      A tak do smiechu to postanowilam wyregulowac sobie wreszcie zabki i zalozylam
      aparat. Lepiej pozno... wink Troche boli i seplenie ale mam nadzieje, ze za jakis
      czas powiem, ze warto bylo.

      A jak Ty sie czujesz? No i jak miewa sie Emma?

      Mam nadzieje, ze jesien przejdziesz gladko bo ja juz zaczynam odczuwac, ze
      chyba warto byloby podwyzszyc dawke smile

      Bardzo goraco Cie pozdrawiam i zycze dobrego samopoczucia i duzo slonca,
      Lu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka