Dodaj do ulubionych

niewydolność krążenia

24.10.06, 10:56
Choruję na Hashimoto od 4 lat od dwóch miesięcy bardzo mnie bolą nogi i
bardzo puchną. Poszłam na badanie przepływu w żyłach kończyn dolnych i lekarz
stwierdził, że mam niewydolność II stopnia. Powiedział, że prawdopodobnie
niewydolność spowodowana została chorobą tarzcycy. Czy ktoś z was również ma
podobne problemy i jak sobie z nimi radzi.
Obserwuj wątek
    • to-ja-007 Re: niewydolność krążenia 25.10.06, 11:06
      Nie wiem jak niewydolnosc mialaby byc zwiazana z choroba tarczycy.
      Z tego co czytalam to nadczynnosc jest grozna dla serca (zawal) a niedoczynnosc
      - ew. dla zyl (miazdzyca) przez powodowanie problemow z cholesterolem.

      Temat nie dotyczy mnie (na razie) ale moja mama - ktora tez ma Hashi, zmaga sie
      z puchnacymi kostkami od jakichs 2-3 lat i miala troche badan w tym kierunku
      (m.in. badanie stawow skokowych, badanie przeplywow zylnych, zastawek zylnych
      etc.).
      Nic specjalnego u niej nie wykryli. Dlatego dostala lioton (czyli heparynke) i
      to rzeczywiscie doraznie pomaga. Wg lekarza zyly jeszcze normalnie dzialaja ale
      male naczynia krwionosne zaczynaja nawalac - dlatego ta heparynka moze pomagac.
      U niej niewydolnosc krazenia nie bylaby zaskoczeniem bo od ladnych paru lat
      bierze leki na nadcisnienie. Ale wg lekarzy na razie jeszcze nie mozna mowic o
      niewydolnosci krazenia, jesli to moga to byc bardzo wczesne poczatki.

      Ja oprocz Hashi mam zespol antyfosfolipidowy. Moja mama tez go moze miec bo
      moglam to np. po niej odziedziczyc - ale jeszcze nie mogla sie zmusic zeby sie
      przebadac w tym kierunku.
      Zespol antyfosfolipidowy dodatkowo moze sie przyczyniac do problemow z
      naczyniami krwionosnymi, ale moze tez miec powazniejsze konsewkencje ...

      pozdr.
      ula
      • daga993 Re: niewydolność krążenia 26.10.06, 11:39
        To znaczy, że lekarze źle mnie poinformowali. Mam założoną od roku Mirenę ale
        oni twierdzą, że ilość hormonu uwalnianego przez wkładkę jest tak niewielka, że
        absolutnie nie może mieć wpływu na mój organizm tylko, że ja wcześniej nie
        miałam problemów z żyłami hm.
        • to-ja-007 Re: niewydolność krążenia 26.10.06, 12:00
          A wiesz ze rzeczywiscie to moze byc ta Mirena....Lekarze maja informacje na
          temat 80-90% pacjentow i na takiej podstawie pewnie mowili ze ta ilosc hormonow
          nie moze miec absolutnie wplywu.... (aha tak w ogole to eufemizm bo gdyby nie
          miala wplywu to by nie dziala rowniez antykoncepcyjnie wink ).

          Ja prawdopodobnie przez ten zespol antyfosfolipidowy mam "alergie" na estrogen i
          progesteron.
          Dlatego nawet pigulki z minimalna iloscia hormonow syntetycznych bardzo zle
          znosilam ... A bralam je bo mialam problemy z gruboscia endometrium i lekarz
          mnie straszyl ze dostane raka jak sie tego nie zacznie kontrolowac. indifferent

          Najgorzej bylo po syntetycznym estrogenie (bralkam pigulke 2-skladnikowa z
          najmniejsza iloscia hormonow), potem w kolejnosci - byl syntetyczny progesteron
          (tutaj bardzo zalezalo jaki to konkretnie zwiazek - np. te starsze lepiej
          tolerowalam niz te nowsze ktore powinny byc mniej szkodliwe).
          W tej chwili jestem w ciazy i okazalo sie ze tez mam pewna forme alergii tyle ze
          na moj wlasny estrogen - i watroba mi wysiada.

          Podobno to wszystko jest jakos powiazane z zespolem antyfosfolipidowym ale
          dokladnie nie wiem jak.
          Ginekolog, ktory mnie w przeszlosci zmusil do ekspetymentow z pigulkami anty.
          twierdzil ze takcih kobiet jak ja jest naprawde niewiele - 1% moze troche wiecej
          albo mniej. Byl bardzo zaskoczony ale chwala mu za to ze zdawal sobie sprawe ze
          nie kazda kobieta musi tolerowac hormony syntetyczne.
          Zwykle wiedza ginekologow o pigulkach dotyczy badan na wiekszosci a wiec na tej
          reszcie pacjentek, ktore akurat dobrze toleruja syntetyczne hormony ....

          pozdr.
          ula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka