elena242
10.11.06, 16:59
Hej,
zastanawiam się nad tym czy nie rozpocząć leczenia u siebie nerwicy, która
objawiła się przy chorobie tarczycy. Bylam u neurologa i przepisał mi leki
antydepresyjne, ale trochę boję się je zacząć przyjmować. Co prawda czasami
napada mnie taki stan nerwico-lękowy (słabnę i boję się że zemdelję), że
zastanawiam się czy nie rozpocząć leczenia, ale nie wiem czy przy zapaleniu
tarczycy - nadczynności jest to wskazane. Mój endo zapisał mi na stany lękowe
hydroxyzinum, bo na propranolol mam za niskie ciśnienie. A Wy jakie macie
zdanie i doświadczenia w tym temacie?
Pozdro
Elena