SŁONCE I ZŁE SAMOPOCZUCIE:(

14.07.07, 14:12
Zauważyłam, jak jest ładna pogoda i swieci słonce ja czuje sie osłabiona i
senna. Dziś byłam na pół godzinnym spacerze i chce mi sie spaćsad
Dlaczego się tak dzieje?
    • rroza56 Re: SŁONCE I ZŁE SAMOPOCZUCIE:( 14.07.07, 19:47
      A jakie masz ciśnienie?
      Jaka była wilgotność powietrza?
      Wykonywałaś jakieś wysiłkowe prace, czy stresujace?
      Może być to odreagowanie organizmu, lepsze dotlenienie. Dlatego jestes senna.
      Wracaj wówczas do domu i śpij jak najlepiej.
      Dobrych spacerów.
      Róża.
    • kiciucha-hashi Re: SŁONCE I ZŁE SAMOPOCZUCIE:( 15.07.07, 10:41
      ... bo słońce osłabia... i aktywuje antyciała... dlatego czujemy się po nim jak
      flaki...
      • marlen14 Re: SŁONCE I ZŁE SAMOPOCZUCIE:( 15.07.07, 11:58
        Tak wszystko się zgadza, ale żle czułam się cały dzień, po tak krótkim spacerze:
        (
        • krakula Re: SŁONCE I ZŁE SAMOPOCZUCIE:( 19.07.07, 09:12
          Mam pytanko: czy biorąc Letrox mozna się opalać?
          • megi39 do krakula 19.07.07, 22:10
            ja biore letrox 75 już prawiw dwa lata i chodze na solarium bo chce miec lepsze
            samopoczucie {jak ładni wygladam to nawet letrox jest zbędny} po opalaniu nie
            zauważylam żadnego pogorszenia jest normalnie więc zyczę miłego kożystania ze słonka
            • dorotklew Re: do krakula 20.07.07, 15:26
              Ja już dawno pokochałam tzw. brzydką pogodę.
              Upały mnie dobijają.
              W tym roku nie jest najgorzej, w zeszłym nie wychodziłam z domu jak nie
              musiałam, bo miałam stany jak przed omdleniem.
              Skłaniam się do tej teorii o szalejących przy słońcu przeciwciałach.
              I dodam, że odpowiednia dawka tyroksyny też być może poprawia samopoczucie, bo
              mam chyba taką i jest lepiej nawet w upalne dni.
              Na szczęście doszłam już do takiego wieku, że odkryłam, iż piękna opalenizna to
              nie tylko dobre samopoczucie ale też zmarszczki, i wiem, co wybrać.
              Nie opalam się w ogóle. Trochę muśnięta słońcem jestem, bo słońce mnie kocha i
              szybko opala, te części, które są odkryte.
              • aada1 Re: do krakula 21.07.07, 10:41
                Przy bardzo dobrze dobranej dawce tyroksyny egzystuje sie nawet w upaly.
                Ja u siebie zaobserwoalam tylko mega duze pocenie sie.
                Do konca nie wiem czy jest objaw czesciowo nadczynnosci polekowej czy tez
                oslabienia i niedoczynnosci ( moje ft3 to 0%, ft4 to 60%) Jednak w ostanich
                dniach po poludniu tez zdarzaly mi sie stany jak przed omdleniem ale momentami.
                Zdecydowanie lepiej funkcjonuje przy nizszej temperaturze.
                Ada
    • piotrek2810waw Re: To są głupoty ja się normalnie opalam! 27.07.07, 19:44
      Nie wiem kto to wymyślił z tymi przeciwciałami ale to są bzdury.Mój szwagier ma
      Łuszczyce i KAŻĄ mu chodzić na słońce. Mnie też tym straszono i byłem blady jak
      ściana. Słońce to energia wszystko co żyje potrzebuje słońca może nie tego w
      południe ale pomiędzy 9-11 i 15-19 spokojnie... Może chodzi o obciążenia serca
      jak ktoś nie jest w ethyrozie a jak jest to moja endo. popukała się w czoło i
      miał rację. Jak się siedzi pod kloszem to jest najgorzej!
      Pzdr
Pełna wersja