barrbarella 27.03.08, 11:22 Przeszukałam forum i nie znalazłam informacji. Czy wyjazd nad Bałtyk może szkodzić chorym na Hashimoto? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alawinx Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 27.03.08, 11:52 Nie wiem. Ale gdy zapytałam lekarza czy mam unikać jodu ( nie mam stwierdzonego jeszcze Hashi ale on kazał mi zrobić badania w tym kierunku przed następną wizytą) usłyszałam, że przy niedoczynności dobrze by było go nie unikać a natomiast przy Hashi nawet gdybym zjadła tonę jodu to i tak mi nie pomoże. Więc nie bardzo rozumię , tu gdzieś wyczytałam że przy hashi powinno się go unikać a lekarz mi sugeruje, że nie trzeba go unikać :0 . Nad nasze morze się wybierasz? Ostatnio czytałam że nad naszym morzem wcale tego jodu za wiele nie ma. Odpowiedz Link
barrbarella Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 27.03.08, 12:07 Podobno najwiecej podczas sztormu. A wybieram się w środku lata, więc może sztormu nie będzie . Odpowiedz Link
marta76 Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 27.03.08, 15:51 jestem laikiem,ale nie wydaje mi się ,żeby wyjazd na 2 tygodnie spowodował znaczne zmiany Co mają zrobic ludzie mieszkający nad morzem? Odpowiedz Link
gagor Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 28.03.08, 09:16 Witam Mam stwierdzone Hashimoto od czerwca ubiegłego lata ,wakacje spędziłem nad naszym morzem ,nie zauważyłem pogorszenia stanu zdrowia.Myślę ,że nie masz czego się obawiać .Pozdrawiam Odpowiedz Link
anulka123456 Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 28.03.08, 19:08 Hmmm....hashimoto wykryte mam od ponad roku, mieszkam nad samym Bałtykiem i nie zamierzam zmieniać miejsca zamieszkania Odpowiedz Link
hashi-tess Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 28.03.08, 19:24 Podczas pobytu nad morzem moja hashi uaktywniła się niesłychanie. Dopiero w tym momencie lekarze zaczęli mnie badać pod kątem tarczycy. Po kilku latach eutyreozy wyjazd tam sprawia mi ogromną przyjemność. Odpowiedz Link
beradetta_m Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 29.03.08, 12:04 lekarze mówią, że morze nie wpływa, ale ja obserwowałam u siebie co innego. Rzeczywiście przy uregulowanych hormonach przy niedoczynności wystarczyło jak unikałam jedzenia ryb morskich i długich spaceró po plaży po burzy i nad samym ranem- potem jednak jak przeciwciała przerzuciły mi niedoczynność w nadczynność- każda wizyta nad morzem powodowała rewolucje w hormonach i nawroty złego stanu. Nie wiem czy to jod czy może raczej opalanie, które łączyło się z tymi wizytami- coś jednak w tym było. Pozdrawiam. Berni Odpowiedz Link
bunchy2 Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 29.03.08, 12:37 jakiś rok przed wykryciem u mnie hashimoto pojechałam nad morze i niestety musiałam skrócić urlop bo się dusiłam. Odpowiedz Link
justa_79 Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 07.04.08, 14:46 ja mieszkam nad morzem mam się przeprowadzić? Odpowiedz Link
sanpja Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 07.04.08, 15:37 Nie ale być może inaczej znoszą pobyt ci którzy tam mieszkają a inaczej ci którzy dojeżdżają. Pobyt nad morzem nie powinien zaszkodzić, zwłaszcza że podobno (powtarzam podobno) na Bałtykiem jodu jest co kot naplakał ,zwłaszcza w porach gdy intensywnie pada deszcz. W mądrych książkach piszą, że nad morzem Bałtyckim prawie nie ma chorób tarczycy Więc może to prawda z tym jodem DD Odpowiedz Link
mmmonis Re: wyjazd nad Bałtyk a Hashimoto 12.04.08, 17:42 Ja mam stwierdzone Hashimoto i co roku wyjeżdżam w wakacje z dzieciakami nad morze - nie czuję żadnej różnicy ani na plus ani na minus. Odpowiedz Link