Dodaj do ulubionych

regeneracja..

07.12.08, 11:23
...no właśnie, jak jest z wami? Czy po nocy przespanej budzicie się
rześkie i wypoczęte? Bo ja przyznam że tak nie mam sad Wstając czuję
się zmęczona, nie mam siły, to mija jak się rozchodzę ale z rana to
masakra sad no i wieczorem po całym dniu, padam ok 21,22 uncertain
Obserwuj wątek
    • aleksandra_01 Re: regeneracja.. 07.12.08, 20:58
      Witaj

      ja pewnie odbiegam od normy w tym względzie,
      ponieważ zazwyczaj idę spać 2-3 w nocy
      i wstaję 6-7, co mi daje 5h snu maksymalnie,
      generalnie budzę się rześka i w dobrym humorze
      [ czasem sama się sobie dziwie ]
      i jest to na pewno efekt leczenia bo wcześniej
      żyjąc w takim trybie byłam bardzo nieprzytomna,
      odkąd się leczę odkryłam że lubię poranki smile

      pozdrawiam
      A.
    • eska60 Re: regeneracja.. 07.12.08, 21:33
      Dla mnie poranki to istny koszmar! Zawsze tak było, niezależnie o której chodzę
      spać. Nienawidzę wcześnie wstawać i lepiej mi rano w drogę nie wchodzić, ok godz
      11 staje się łagodna jak baranek i znacznie szczęśliwsza. Obecnie chodzę spać ok
      1-2 ale jak chodzilam o 22-23 to było identycznie. Życie dla mnie byłoby piękne
      gdyby nie było konieczności wstawania przed 11 i zimy.... Pozdrawiam śpiochy i
      skowronki!
    • bulirzon Re: regeneracja.. 08.12.08, 00:13
      Ja w ogole nie mam glebokiej fazy snu i wstaje rano od lat zmeczona.
      Czy spie 6 czy 12 godzin.
    • hashi-tess Re: regeneracja.. 08.12.08, 12:20
      jeśli masz wyrównane poziomy hormonów tarczycy
      /w okolicach 80% normy/ może powinnaś
      spr. poziom wit. B12, której my hashimotki
      z reguły mamy ze niski.
      Przypomnę tylko, że niedobór Wit. B12
      objawia się utratą energii, mrowieniem,
      zdrętwieniem, obniżoną wrażliwością na ból
      i ciśnienie, kłopotami ze wzrokiem,
      suchością języka, słabą pamięcią, poczuciem zagubienia.

      Tess

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka