06.01.14, 10:54
Przypada dziś jakiem fajki rzuciła.
Chyba jakiś benefis wirtualny powinnyście mi zrobić wink

Podsumowując: bardzo mi cudownie, jestem wolnym człowiekiem, nie mataczę, nie kombinuję, nie muszę szukać okazji do wymknięcia się, nie śmierdzę, nie kryję się po kątach przed dziećmi, nie wdycham trucizny w moje biedne płuca, a najważniejsze - nie wydaję na te wątpliwe przyjemności 350 zł miesięcznie.
Obserwuj wątek
    • dziewczyna_bosmana Re: 80 dni 06.01.14, 10:56
      Wielkie ratki, mi pomogła ciąża i karmienie i mam nadzieję że jak wykarmię to nie wrócę, strasznie lubiłam pofajczyć. A Ty się trzymaj dalej, twarda jesteś jak żelki z Biedronki !!!
      • mamaoskarka18 Re: 80 dni 06.01.14, 11:05
        Gratki, ja rzuciłam jak tylko się dowiedziałam że jestem w ciąży i nigdy mnie już nie ciągnęło
        • mathiola Re: 80 dni 06.01.14, 11:07
          e tam w ciążach też rzucałam, ale to wynikało z musu a teraz ze stanu umysłu smile
        • dlania Re: 80 dni 06.01.14, 11:08
          Cholera, ja jeszcze mentalnie nie dojrzałam, jak to zrobić. Myślałam, że się wczoraj skręcę, jak o 12 nocy oglądałam 07, a tam tak palili, tak się zaciągali...
    • moonshana Re: 80 dni 06.01.14, 11:10
      gratki gratkismile ja rzuciłam niemalże trzy lata temu. i z przykrością muszę przyznać to, czego nigdy przyznać nie chciałam: palacze śmierdzą. śmierdziałam niemalże 20 lat. i nawet tego nie czułam.

      -
      "życie - ładna rzecz, a najbardziej w snach
      więc grunt, to mieć gdzie spać"
    • pszczolaasia Re: 80 dni 06.01.14, 11:10
      a ja wlasnie wrocilamindifferent again...
      mozecie mnie skopac i zakopac...nie wiem czy tu bedziecie stosowac kare dywanowa?
      • zuzia36 Re: 80 dni 06.01.14, 11:17
        dla Ciebie bedzie cos gorszego niz dywan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • pszczolaasia Re: 80 dni 06.01.14, 12:29
          dyby? big_grin ooo sie juz rozmarzylambig_grin
          • fajnyrobal Re: 80 dni 06.01.14, 12:49
            A tam dyby, ciemny loch, knut i ciasne drzwi- widzisz jak cię lubię, dla ciebie wszystko tongue_out
    • prigi Re: 80 dni 06.01.14, 11:37
      ja po 14 latach dałam się podejść i zaciągnęłam się fajką.
      było booooosko, ale nie idę dalej tą drogą, za dużo wyrzeczeń mnie kosztowało rzucanie, ze o dzisiejszych cenach nie wspomnę-pamiętam jak Marlboro i Lucky Strucky kosztowały 5,60zł. i to było drogo surprised
    • kai_30 Re: 80 dni 06.01.14, 12:26
      Gratuluję i benefisuję! I przy okazji sama się pochwalę, odnalazłam stary suwaczek:

      https://www.suwaczek.pl/cache/969d91f9fc.png

      Jest fajnie smile
      • dlania Re: 80 dni 06.01.14, 12:34
        No toś ździebko tym suwaczkiem zawyżyła poziom...
    • fajnyrobal Re: 80 dni 06.01.14, 12:54
      Gratki i tak trzymaj.
      Ja nie palę 12lat i nigdy mnie nie ciągnie,mało, pod wływem dymu papierosowego robi mi się niedobrze .
      • totorotot Re: 80 dni 06.01.14, 16:42
        Też nie palę ale mnie ciągle ciągnie, a to już ponad 5 lat od kiedy nie palę. Czasem sbie zapale do piwka czy cuś, ale nie kupuje ze względu aby sie nie uzależnic, bo zal mi kasy.
    • whiteczeremcha Re: 80 dni 06.01.14, 12:59
      gratulacje, nie wracaj do tego kosztownego i śmierdzącego nałogu tongue_out radzę to ja ,która nigdy nie paliła, co nie znaczy że inne nałogi są mi obce smile
    • esofik Re: 80 dni 06.01.14, 16:31
      gratuluję, naprawdę wielki wyczyn smile

      ja nie palę ponad 6 lat, ale mnie było łatwiej. Organizm sam odrzucił fajki, jak jeszcze nie wiedziałam, ze zaciązyłam. Potem musiałam "tylko" utrzymać się w niepaleniu.
      • zales239 Re: 80 dni 06.01.14, 17:04
        Math,wielkie gratki-jak podołałaś?
        żarłaś na potęgę?
        Ja nie palę 46 lat ,nigdy w pysku nie miałam petatongue_out
    • capa_negra Re: 80 dni 06.01.14, 17:02
      Gratuluję i tak trzymaj.

      15 kwietnia będę obchodzić 6 rocznice nie palenia, a paliłam 23 lata.
      Musiałam rzucić, żeby się dowiedzieć jak przez te 23 lata niewyobrażalnie śmierdziałam.
    • lady.godivia Re: 80 dni 06.01.14, 17:49
      gratulacjesmilesmilesmile

      ja już 7 lat nie palę i stwierdzam, że tak jak alkoholokiem tak i palaczem jest sie do końca życia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka