melancho_lia
16.01.14, 08:35
Wczoraj wróciłam do domu i w 10 minut mnie rozłożyło. Zimno mi, mam dreszcze, boli mnie cała szyja (mam powiększone węzły- chyba), wczoraj 39 st., rano 38,6. Siedzę w pracy i ledwo na oczy patrzę, wszystko mnie boli. Muszę odbębnić jeszcze jedno super ważne spotkanie i o 14 mam lekarza.
Trzymajcie kciuki żebym dożyła.
Poza tymi węzłami, uczuciem zimna i bólem stawów nic mi nie jest...