margotka28 05.02.14, 20:12 poza dietą (której nie uznaję ) jakie ćwiczenia? Ja fajnie schudłam na kijkach, ale teraz pogoda nie sprzyja bo albo piździ albo są roztopy i na mojej wsi się po prostu nie da. Rozważam te ćwiczenia Chodakowskiej lub wioskową siłownię. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mona_mayfair Re: a co na odchudzanie 05.02.14, 20:28 Kuerwa, ja to bym chciala poprostu schudnąć, z niczego, tak, jak przytyłam tak 13kg byłoby cuuuudownie, gdyby sobie poszło;p Odpowiedz Link
olinka20 Re: a co na odchudzanie 05.02.14, 20:30 Chodakowska na dłuzsza mete moze sie wydac dosc monotonna ( chociaz odkryłam ostatnio 3 jej płytki, po ktorych miałam zakwasy i w ogole jakos fajniej było, na jednej pan sciagał koszulke- dodatkowy motywator ). Poszukaj w necie Jillian Michaels, fajnie prowadzi cwiczenia, fajnie pokrzykuje Mi sie dobrze z nia cwiczy i co wazne- cwiczenia sa co chwile inne. Odpowiedz Link
aqua48 Mniejsze talerze 05.02.14, 20:43 A na nich mniejsze porcje. I zumba, nie dość, że spalisz, pobawisz się, uśmiejesz, to jeszcze nabierzesz giętkości. Może być na początek z internetu. Odpowiedz Link
kwintesencja_patologii Re: a co na odchudzanie 05.02.14, 22:11 Ja chodzę od początku stycznia na aerobik i .uj, nic nie schudłam. Inna sprawa, że jestem uzależniona od słodyczy i każda próba odstawienia kończy się mega fqrfem... Dziś pytałam trenerkę od tego aero-bziku, jakie ćwiczenia zaleca na uda, które mam najgrubsze w całym cielsku i szlag mnie na nie kuźwa trafia, a ona na to, że po pierwsze dieta, bo bez tego żadne ćwiczenia nic nie dadzą, a na spalanie poleca wszelkie treningi kardio - bieżnię, rower itp., ale co najmniej godzinę, bo spalanie załącza się po 20 minutach ćwiczeń. Fqrfiłam się z deka, bo na rowerze jeżdżę bardzo dużo i członek z tego, a na myśl o diecie mnie odrzuca, pół życia na jakichś pieprzonych dietach... Myślę czasami o udaniu się do dietetyka i ciekawa jestem, czy on ma możliwość zbadania takich rzeczy, jak metabolizm, zawartość tkanki tłuszczowej w moim cielsku i przyczyny jej przyrostu... Ma któraś z Was jakieś doświadczenia w tej kwestii? Odpowiedz Link
bronia_84 Re: a co na odchudzanie 05.02.14, 22:55 Moja siostra chodzi do dietetyka co 2 tygodnie. Schudła przez 2,5 miesiąca 10kg. Mówiła, że na wizycie babka ją waży na takiej specjalnej wadze, która oblicza zawartość tkanki tłuszczowej, wody i kościec w ciele delikwentki Aha, babka oblicza optymalną wagę, do której delikwentka ma dobić. Myślę, że jakiś sposób na utrzymanie wagi też znajdzie, ale narazie siostra jeszcze nie jest na tym etapie. Dietę ma fajną, całkiem z sensem. Aż mnie korci, żebym spróbować Odpowiedz Link
kwintesencja_patologii Re: a co na odchudzanie 05.02.14, 23:56 A mogłabym zapytać, jeśli to nie tajemnica wojskowa, ile kosztuje taka wizyta u dietetyka? Martwię się, że to jakieś straszne koszta, a teraz mam lipę finansową niestety... Odpowiedz Link
olinka20 Re: a co na odchudzanie 06.02.14, 10:38 KWintesencja, ty z Wawy jestes nie? To i ceny mozesz miec z kosmosu. Najlepiej podzwonic i popytac ( moze ktos znajomy był?) Odpowiedz Link
totorotot Re: a co na odchudzanie 05.02.14, 23:08 Już nie przesadzaj. A zamiast wioskowej siłowni to nie ma tam czasem kolo Ciebie zumby z M.B. za grosze? Odpowiedz Link