kowalowa 04.04.14, 00:00 ze szczęścia...stresu..nie wiem/ ale czuje jak mnie zjada stres...mogłby zjeśc moje kilogramy, te nadyżkowe saluuun niby dziala...ale nic się jeszcze nie dzieje..chyba osiwieje Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annabetka Re: chyba się....upiłam ;-) 04.04.14, 02:38 "Oszalałeś Baśka" ???!! W czwartek otworzyłaś?? Toć sklepy się otwiera w środy i soboty,noo ! Powodzenia Odpowiedz Link
beata985 Re: chyba się....upiłam ;-) 04.04.14, 05:21 ej no, nie dołuj dziewczyny....zobacz z jaką fajną datą otworzyła, a o której post napisala, to musi być znak.. będzie dobrze, ludziska muszą się zwiedzieć, suknia ślubna to nie chleb tego nie kupuje się na co dzień, poza tym raz w życiu więc uzbroić się musisz w cierpliwość...może jakaś dodatkowa oferta??? Odpowiedz Link
niutaki Re: chyba się....upiłam ;-) 04.04.14, 08:05 ja zalozylam firme 1 kwietnia a wlasciwe otwarcie sklepu nastapilo 16 kwietnia w sobote wlasnie Odpowiedz Link
mearuless Re: chyba się....upiłam ;-) 04.04.14, 12:44 To teraz zakładają jakaś Kiece z salonu i spaceruje po mieście rozdając ulotki . Szczegolnie Rozxdawaj starszym paniom bo one maja setki wnuczek na wydaniu, powodzenia jak się będę chajtala to dam znać. Odpowiedz Link
sewa.49 Re: chyba się....upiłam ;-) 04.04.14, 12:56 Dobrej reklamy Ci potrzeba, znizke wprowdz, niech klientka wie, ze swietny interes robi. Ulotki zrob i do urzedu stanu cywilenego , na plebanie, do fryzjera i gdzie sie tylko da zapodaj Odpowiedz Link
kowalowa Re: chyba się....upiłam ;-) 04.04.14, 15:33 otworzyłam w środe a jutro bardziej oficjalne otwarcie Odpowiedz Link