Zeznania Pistoriusa

08.04.14, 12:58
Na żywo sobie mozna pooglądać na CNN. jak myslicie, winny - niewinny?
    • iziula1 Re: Zeznania Pistoriusa 08.04.14, 13:13
      Wg mojej opinii za duży " teatr" odstawia. Płacz na sali rozpraw, wymioty, ataki histerii....

      Winny.
      • dlania Re: Zeznania Pistoriusa 08.04.14, 13:19
        A ja nie wiem, ja sie nie znam na ludziach, nabieram się na wszelkie łzawe historie. Dla mnie to sa emocje, których nie sposób udawać (te słyszane w jego głosie, bo tak dziś zeznaje, z jakiegos zamkniete miejsca). No ale ja naiwna jestem;-(
      • aqua48 Re: Zeznania Pistoriusa 08.04.14, 13:19
        Oczywiście, że winny, nikogo innego tam nie było przecież...Kwestia tylko czy z premedytacją to zrobił, na zimno, czy po prostu jak podejrzewam był naćpany.
        • dlania Re: Zeznania Pistoriusa 08.04.14, 14:17
          W sumie racja. O tę celowośc mi chodziło - czy to był "wypadek" czy nie.
          • esofik Re: Zeznania Pistoriusa 08.04.14, 16:00
            biorąc pod uwagę zeznania jego poprzedniej dziewczyny plus sms'y zamordowanej, myślę że zastrzelił ją w napadzie szału, agresji, w trakcie awantury. Jest chorobliwie zazdrosny, a w zlści często sięgał po broń.
            Możliwe że był chwilowo niepoczytalny, zaślepiony adrenaliną i teraz faktycznie załuje (nie wiem tylko czy bardziej dziewczyny czy własnej kariery).
        • czarny_dol Re: Zeznania Pistoriusa 08.04.14, 23:43
          Co prawda nie mam telewizora ni telewizji, ale trochę sprawę znam. Uważam tak jak ty: winny, ale na pewno nie zrobił tego na zimno. Miał za dużo do stracenia. Moim zdaniem zbrodnia pod wpływem drugów, alko, w szale.
    • margotka28 Re: Zeznania Pistoriusa 08.04.14, 13:49
      nie wiem, czy winny czy niewinny. Nie śledzę tego procesu.
    • aurita Re: Zeznania Pistoriusa 08.04.14, 14:24
      > Na żywo sobie mozna pooglądać na CNN.

      niektorzy tu pracuja.... eeeee tzn na maglu siedza big_grin
    • grave_digger Re: Zeznania Pistoriusa 08.04.14, 16:37
      Właśnie dzis o nim na lekcji czytaliśmy tylko, że wersję 'starą' z sukcesami. Jak szybko spada się z piedestału.
      Pewnie, że jest winny.
      Emocje? Wszystko to gra a on jest socjopatą z ADHD. Tak go widzę. Jakby cały czas amfetaminę wciągał, ciągle pobudzony i agresywny. Narzeczona przed śmiercią została pobita.
      Winny.
Pełna wersja