totorotot Re: Gula w gardle 19.05.14, 10:21 zależy kiedy, jesli w trakcie zabawy z mężem, to swiadczy na korzysc meza Odpowiedz Link
toffix Re: Gula w gardle 19.05.14, 22:09 Żyję ze zgagąod wielu lat. Uwierz mi, różnie można ją czuć. Odpowiedz Link
karra-mia Re: Gula w gardle 19.05.14, 12:04 może byc od stresu, jeżeli masz taki, to jak najbardziej Odpowiedz Link
iziula1 Re: Gula w gardle 19.05.14, 13:45 Czyżbyś miała "globusa" jak bohaterka Nad Niemnem ? Obstawiam stres, silne i długotrwałe nerwy powodują i bóle żołądka, niepokój, drżenie rąk, uczucie "gula" w gardle itp. Pamiętam,że denerwujesz się zdrowiem syna? Może to efekt uboczny tych nerwów. Jeśli nie, idź do rodzinnego po skierowanie do laryngologa niech ci obejrzy gardło, może infekcja, może przerost trzeciego migdałka. Odpowiedz Link
valla-maldoran Re: Gula w gardle 19.05.14, 14:23 globus histericus zaprzyjaźnić się, głęboko odetchnąć, wyrzucić wszystkie głupoty w głowy, rozluźnić się, uśmiechnąć poza nieprzyjemnym uczuciem, które nakręca emocje, większej krzywdy nie robi Odpowiedz Link
3-mamuska Re: Gula w gardle 19.05.14, 18:28 Gula moze byc ze stresu, moga byc z powodu problemów, czy tez finansowych czy problemów z mężem. ----------------- ,,Miłość jest bólem ,powiedział zając jeża ściskając" Odpowiedz Link
fajtek_kot Re: Gula w gardle 19.05.14, 20:01 jak najbardziej moze byc od stresu.mialam cos takiego na pierwszym roku studiow,po baaaaaaaardzo wymagajacym egzaminie(ze tez ja sie przejmowalam takimi sprawami.pozniej doszly szumy w uszach,silne bole z tylu glowy,brak apetytu.probowalam to zdiagnozowac,mialam nawet tomografie.ale to byl poczatek depresji!!na szczescie trafilam na dobrego psychiatre, ktory mi pomogl. Odpowiedz Link
upartamama Re: Gula w gardle 20.05.14, 10:55 ja też długo żyłam z gulą w gardle, potem przedostała się na wierzch, że ją było widać i trzebabyło francę wyciąć razem z okolicznymi kośćmi. Cysta. Odpowiedz Link
hedna Re: Gula w gardle 21.05.14, 09:11 Obstawiała bym raczej stres,bo od dawna w nim tkwię. Mam też lekką niedoczynność tarczycy,ale na usg w pazdzierniku nic tam nie było widać groznego. A ta "gula" pojawia się i znika.Co ciekawe,jak się czymś konkretnym zajmę to są chwile ,ze jest ok.W sytuacjach stresowych się nasila. I co ja mam z tym robić? Odpowiedz Link