Dodaj do ulubionych

Pies i kot

28.09.14, 16:05
Porady mi potrza.
Przybłąkał się do nas mały kotek i najwyraźniej poczuł, że jest u siebie. Wynoszony za bramę wraca i mruczy, więc wychodzi na to, że zostanie. Ale nasz pies dostaje zajoba. Szczeka, ślini się, demoluje taras i dom na widok kociaka. Nie wiem za bardzo co roi, boję się, że zrobi mu krzywdę, chociaż mały broni się pazurami jak lew. Dać mu czas - mówiłam, ale to nie do zniesienia. Non stop szczeka i atakuje kota, dzieci latają za nim i się drą, a mnie boli głowa.
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: Pies i kot 28.09.14, 16:17
      Podrzuć mamie wink
    • kubona Re: Pies i kot 28.09.14, 17:53
      wytrzymaj. jak pies oberwie boleśnie po nosie pazurem to przestanie. poza tym, no do tej pory to było jego terytorium a teraz obcy się wdarł i co, jeszcze ma więcej waszej uwagi niż on. to jest bardzo nie po psiemu.najłatwiej uciszyć dzieci. pies sam przestanie i nawet tabletki za jakiś czas nie będą potrzebne smile
    • olinka20 Re: Pies i kot 29.09.14, 09:54
      Chyba zrobilabym jak Kubona.
      I zadbaj zeby kot miał mozliwosci ucieczki na góre ( jakies połki) przed psem.
      Wspolczuje, bo moj jest kompletnie niewrazliwy na koty ( tylko jak zaczynaja sie tłuc to je rozdziela).
      • mathiola Re: Pies i kot 29.09.14, 12:16
        dzisiaj jest już znacznie lepiej, pies przestał toczyć - dosłownie - pianę z pyska i próbuje obwąchiwać. Tylko że kot syczy i pluje, więc pies znowu zaczyna się denerwować i szczeka. Boże Boże, za mało nas było.
    • dziennik-niecodziennik Re: Pies i kot 29.09.14, 12:24
      daj wam czas. to jak z małym dzieckiem - przez jais czas jest dziki burdel, a potem sie okazuje ze "jak mogło byc inaczej".
      pies jest zaciekawiony i zaniepokojony jednoczesnie. kot sie po prostu broni przed nadmierną atencją psa. nic im nie bedzie, o ile pies rozsądny i nieagresywny. dotrą się.
      daj im chociaz pare dni...
      • mathiola Re: Pies i kot 29.09.14, 14:16
        aha i jeszcze - kot chyba nie umie się normalnie załatwiać, bo cały się umazał. Pies przy obwąchiwaniu kota też się umazał. Wszystko śmierdzi, zwierzęta nie mają wstępu do domu ja zastanawiam się co z tym fantem zrobić.
        • olinka20 Re: Pies i kot 29.09.14, 14:24
          Moze ma po prostu biegunke ( tak sie zdarza bardzo często przy zmianie karmy).
          • mathiola Re: Pies i kot 29.09.14, 18:09
            też tak myślę, jutro idę z pchlarzem do weta
            • 3-mamuska Re: Pies i kot 29.09.14, 20:02
              Bierz kita na kolana siadaj koło psa i kontroluj zachowanie.
              Pozwól sie obwąchać nie pozwól kotu na drapanie psa, to ty jestes głowa stada i koryguj zachowanie.
              • mathiola Re: Pies i kot 29.09.14, 21:00
                a jak pies wylizał kota to co to znaczy? smile
                • olinka20 Re: Pies i kot 29.09.14, 21:04
                  No to chyba zaakceptował przybłede wink
                  • olinka20 Re: Pies i kot 29.09.14, 21:05
                    Albo chciał sprawdzic smak big_grin Czy warto poczekac az urosnie i bedzie miec wiecej mięska big_grin
                    • dorcia1234 Re: Pies i kot 29.09.14, 21:29
                      https://www.sympato.ch/smileys/Rolling.gifhttps://www.sympato.ch/smileys/Rolling.gifhttps://www.sympato.ch/smileys/Rolling.gif
                    • mathiola Re: Pies i kot 29.09.14, 21:33
                      big_grin
                • fajnyrobal Re: Pies i kot 30.09.14, 01:01
                  A wylizał czystego czy ufajdanego? Psy mają trochę specyficzne gusta kulinarne i dobrą kupą nie pogardzą, a że na kocie? No cóż danie z wkładką tongue_out
                  • mathiola Re: Pies i kot 30.09.14, 10:40
                    nie no, po łbie go wylizał.
                    W sumie fajny ten kot, taki nieupierdliwy. Kotka znaczy.
                    • olinka20 Re: Pies i kot 30.09.14, 10:56
                      A sprawdziłas czy aby nie w wielopaku ta kotka?
                      Bo to roznie moze byc wink
                      • mathiola Re: Pies i kot 30.09.14, 12:34
                        Jaki wielopak jak ma góra 2 miesiące smile
                        • olinka20 Re: Pies i kot 30.09.14, 13:01
                          A pacz, umkneło mi smile
                          Tyle dobrego wink
                          • mathiola Re: Pies i kot 30.09.14, 13:38
                            w dodatku dowiedziałam się, że to szylkret czyli że przyplątało nam się coś wyjątkowego smile
                            • olinka20 Re: Pies i kot 30.09.14, 14:06
                              No to teraz juz nie ma wybacz tongue_out Prosze obfocic i sie pochwalic tongue_out
                              • mathiola Re: Pies i kot 30.09.14, 15:01
                                próbowałam podczas przewracanek, ale bydlęta są szybsze niż migawka, w kadrze zostają ogony wink
                                A jak śpi to się zlewa z kanapą i jej nie widać smile
    • mathiola Re: Pies i kot 03.10.14, 08:50
      Słuchajcie, znające się.
      Powiedzcie mi. Czemu ten kot tak kurewsko miauczy i łazi za mną?
      Nakarmiony, napojony, wysrany, zabawka rzucona, a ta wariatka zamiast się bawić łazi za mną i miauczy rozdzierająco. Dzisiaj przez gówniarza spóźniłam się do pracy. Dzieci na okrągło noszą ją na rękach, to od tego? Domaga się pieszczot? Jak rozwydrzone niemowlę? wink
      • dorcia1234 Re: Pies i kot 03.10.14, 08:52
        niektóre osobniki tak mają. Ten przygarnięty przez nas też ciągle drze mordę, u weta po kastracji nie dość, że cały czas gadał to jeszcze spierdzielił z transporterka bo do ludzi chciał
      • olinka20 Re: Pies i kot 03.10.14, 08:58
        Jak Dorcia napisała, ten typ tak ma tongue_out
        Moje wszystkie 3 są dosyc interaktywne, tak wiec szczekajacy pies i koncert na 3 miauki ( przepraszam 2 miauki i jeden skrzek- serio ten kot skrzeczy) to szał wink
    • mathiola Sra w spiżarni 05.10.14, 10:00
      Ma kuwetę w łazience, z której korzysta, a jednak mimo to podczas naszej nieobecności zostawia śmierdzące prezenty w spiżarni.
      Wyczytałam, że koty nie lubią zapachu octu, cynamonu etc i takie od dzisiaj postanowiłam tam porozsiewać, zobaczymy czy poskutkuje. Tylko czy wtedy nie zmieni sobie miejsca na inne? Nie rozumiem dlaczego ona sra po kątach, skoro wie, ze kuweta do tego służy?
      • jowita771 Re: Sra w spiżarni 05.10.14, 10:36
        I tak masz szczęście z tymi kupami - ja uwielbiam koty, fajnie mieć pod ręką futro do głaskania. Na razie nie mam, ale mam działkę z prawie ukończonym domem, a sąsiedzi mają futro, ale kupy mam ja, bo kot przychodzi na kupę do nas. Kiedyś była szpara, że kot mógł się wcisnąć do domu, to mieliśmy kupy w chałupie, w samym środku przedpokoju na przykład. Teraz do domu się nie da wejść, to kupa jest na schodach. Pogłaskać nie da rady, pozwala co najwyżej na siebie popatrzeć, a kupy sprzątam, to dopiero niesprawiedliwe!
        • amoreska Re: Sra w spiżarni 05.10.14, 10:48
          A sąsiedzi o tym wiedzą? Rozmawiałaś z nimi?
          Ja bym nie zdzierżyła...
          • jowita771 Re: Sra w spiżarni 05.10.14, 15:36
            Nie wiedzą, ale co maja zrobić? To wychodzący kot, między naszymi posesjami była siatka, ale stara, to myśmy ją zdjęli, żeby dom obrobić, nie zakładaliśmy, bo trzeba nową kupić, ale na razie wygląda to tak, że część podwórka jest nieogrodzona, więc kot przechodzi. Myślę, że jak się wprowadzimy i będziemy mieć własnego kota, to tamten odpuści, bo nie będzie mu się już wydawać, że to jego teren, kibel czy co tam jeszcze. Wydaje mi się, że ten kot chce nam cos przekazać, żebyśmy spadali może. Ewidentnie załatwia się w takim miejscu, żebyśmy zauważyli.
        • mathiola Re: Sra w spiżarni 05.10.14, 13:27
          kup odstraszacz do kup wink
          No może nie do kup tylko do kotów.
          Ja zamierzam kupić taki odstraszacz, bo mnie w końcu szlag trafi. Co rano śmierdzi, po powrocie z pracy śmierdzi....
      • olinka20 Re: Sra w spiżarni 06.10.14, 07:57
        Na to nie mam pojecia jak poradzic, bo moje robia tyko do kuwety, nawet ulicznica wiedziała od razu do czego słuzy kuweta smile
        Ale zadna w tym moja zasługa, takie mi sie madre koty trafiły.
      • fajnyrobal Re: Sra w spiżarni 06.10.14, 11:55
        To może być na tle nerwowym, pies, nowy dom i te sprawy. Postaw jej dodatkowy pojemnik ze żwirem w spiżarni, może do niego nawali zamiast na podłogę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka