efemerydy
02.04.08, 09:56
Witam! Trafiłam na forum dzisiaj i nie mam czasu na czytanie
wszystkich wątków, więc jesli już był taki temat to z góry
przepraszam że powielam. Mam istotne dla mnie pytanie. Ojciec zmarł
w 1986 roku nie pozostawiając żadnego majatku i testamentu. W 1991
roku zmarła jego matka - nie sporzadziła testamentu. W 2003 roku
zmarł jego ojciec pozostawiajac testament, w którym zapisał cały
swój majatek bratu mojego ojca. Testament został ogłoszony w 2003
roku lecz moja matka, ja i siostra nie zostalismy powiadomieni o
ogłoszeniu testamentu, nie wiedzielismy nawet że istnieje. Teraz
brat ojca, po przeczekaniu okresu w którym moglibyśmy sie ubiegac o
zachowek, chce zakończyć wszystkie formalności. Podobno, żeby
dziedziczyć po dziadkach (teściach) musimy przeprowadzić sprawę
spadkową po ojcu, mimo że nie postawił majatku. Sama sprawa nie jest
kosztowna, natomiast zastanawiam sie czy trzeba to robić.