Dodaj do ulubionych

Koci katar

11.01.12, 12:30
Mam kocurka 4-miesięcznego, dachowiec, ma koci katar, byłam z nim u weterynarza dostał zastrzyki, ale jest źle. Jutro kolejne 2 zastrzyki. Oprócz wszystkich tych wydzielin kot wymiotuje i nie je, ani nie pije już drugi dzień. Widać, że cierpi bardzo, nie pozwala się nawet dotknać. Boję się, że może stać się najgorsze. Bardzo się martwię. Czy ktoś miał doświadczenia z tą chorobą?? Proszę o wypowiedzi. Czy jest szansa na wyzdrowienie?
Obserwuj wątek
    • ajaksiowa Re: Koci katar 11.01.12, 13:14
      Ale czy pogorszyło się po wizycie u lekarza?,może lekarstwo musi do końca pobrać aby był efekt?Przecież możesz w każdej chwili wejść do lekarza \bez kota\i zapytać czy tak ma prawo być.
      • gosica30 Re: Koci katar 11.01.12, 13:53
        Dzwoniłam do lekarza, powiedział, że jak wymioty nie ustąpią, to wieczorem przyjechać z kotkiem. Jeszcze 2 godziny temu wymiotował.
        • ajaksiowa Re: Koci katar 11.01.12, 16:37
          Jeżeli w dalszym ciągu nie pije,ja bym pojechała .
          • gosica30 Re: Koci katar 11.01.12, 18:01
            Byłam u lekarza, kotek jest bardzo chory, dołączyły się jakieś inne wirusy i infekcje i jest odwodniony, dostał kroplówkę, zastrzyk wzmacniający, przeciwzapalny, antybiotyk i lek przeciwwymiotny. Lekarz powiedział, że jeśli organizm tego nie zwalczy, kotek nie przeżyje. A ja mam go dopiero kilka dni sad jest mi bardzo smutno.
            • k1234561 Re: Koci katar 12.01.12, 10:08
              No cóż,wieści,rzeczywiście nieciekawe.Już sam koci katar nie jest najlżejszą chorobą,a tu jeszcze doszły jakieś wirusy.Ale trzymam mocno kciuki za Twojego koteczka,żeby mu się udało,no i tobie wiele siły,wytrwałości i cierpliwości życzę oraz wiary w kitka.Mam nadzieję,że szybko napiszesz nam jak się czuje kotek i wierzę,że to będą juz tylko same dobre wiadomości.Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry,walczcie!
              • ajaksiowa Re: Koci katar 12.01.12, 12:43
                Też mam nadzieję że wszystko będzie dobrze,dopieszczaj go jak tylko się da.kiss
                • gosica30 Re: Koci katar 12.01.12, 14:43
                  Jest dziś poprawa, zaczął wstawać i chodzić po mieszkaniu. Próbował napić się wody, wieczorem jade z nim na kolejna kroplowke i zastrzyki. Moze bedzie żyl !!!!
                  • k1234561 Re: Koci katar 12.01.12, 18:09
                    Fantastyczne wiadomości!Jak kotek już sam wstaje,próbuje chodzić i ciągnie do wody to idzie ku lepszemu,ale nie zapeszajmy.Ja nadal trzymam zaciśniete kciuki.Gosica30,pisz jak było u weta.
                    • gosica30 Re: Koci katar 17.01.12, 17:36
                      Nie miałam Internetu przez kilka dni. Podczas ostatniej wizyty kotek dostał kroplówkę i zastrzyki. Po przywiezieniu do domu zaczął się słaniać na nogach i upadł. Nie minęło 15 minut a kotek pożegnał się z tym światem. To było straszne patrzeć na jego śmierć. Wirus go zabił, był za za słaby, żeby przeżyć sad(( Wzięłam teraz koteczkę 4-miesięczną. Ale rozmawiałam z weterynarzem, że trzeba ją obserwować, bo to ten wirus jest w domu. Na razie jest wszystko super, koteczka je, pije, bawi się i jest zdrowa smile
                      • k1234561 Re: Koci katar 19.01.12, 10:44
                        Ojoj,ale się narobiło.Bardzo współczuję z powodu odejścia koteczka,nie takich wiadomości się spodziewałam,ale cóż pewnych rzeczy nie przeskoczymy.Zrobiłaś wszystko aby mu pomóc.
                        Z drugiej strony dobrze,że masz teraz koteczkę do kochania.Obserwuj,zaszczep ją,żeby żadne dziadostwo się juz nie przyplątało.Trzymam kciuki i niech się mała zdrowo chowa.
    • asfo Re: Koci katar 19.01.12, 14:05
      To mogła być panleukopenia, a nie katar. Mam nadzieję, że Twoja nowa kicia się nie zarazi. sad
      Szczerze mówiąc, nie powinnaś była brać nowego kociaka od razu, a jeśli już to powinien to być dorosły zwierzak, po szczepieniu.
      • monika19782 Re: Koci katar 20.01.12, 14:40
        Bardzo Ci współczuje ale z kolejnym kotem powinnaś przynajmniej miesiąc poczekać bo napewno masz te wirusy u siebie w mieszkaniu.
        • gosica30 Re: Koci katar 21.01.12, 16:59
          Minął tydzień i jest wszystko w porzadku jak dotąd. Koteczka była szczepiona, więc mam nadzieje, ze nic jej nie będzie.
          • gardan Re: Koci katar 26.01.12, 11:40
            Witam
            Ja z mojej strony radziłbym również zastanowić się nad zmianą weterynarza. Owszem zdarza się, że koci katar jest ciężki i zwierzak biedny może pożegnać się z tym światem ale weź po uwagę to co mówił któryś z forumowiczów. Kotek mógł mieć równocześnie inną chorobę, której lekarz nie rozpoznał.
            Ja osobiście mam 2 burki. 1,5 roku i 5 lat. Przeszły koci katar. Ciężko było, zastrzyki 3 razy dziennie, karmienie specjalną odżywką ale przeszło. W sumie zasługa lekarza. Od razu uprzedził, że to wirusowe i przy jakieś koinfekcji będzie ciężko. Na szczęście wszystko jest już w porządku.
            Super, że teraz już z Twoim kocurem jest już OK. Życzę powodzenia wink
            • k1234561 Re: Koci katar 27.01.12, 06:37
              gardan napisał:

              "Super, że teraz już z Twoim kocurem jest już OK. Życzę powodzenia wink"


              Gardan chyba niedokładnie przeczytałeś wszystkie posty autorki.Pisze wyraźnie,że niestety kocurek przegrał walkę z chorobą i zszedł z tego świata.To tak dla jasności sytuacji.
              • desmond37 Re: Koci katar 05.02.12, 13:59
                No niestety, czasem i tak bywa sad
                • kiciiaa1 Re: Koci katar 10.02.12, 12:18
                  Ojej szkoda mi tego kociaka sad Ehh... Biedny musiał tyle wycierpieć sad Ale najważniejsze, że jego cierpienia się skończyły sad Ty też na pewno to przeżyłaś sad Współczuję Ci... Teraz podwójnie uważaj na kotkę, bo szkoda by ona też zapadła w tą chorobę. Może on po prostu nie miał takiej wysokiej odporności? Może on był najsłabszy z miotu? Trzymam kciuki za Twoją kotkę by była zdrowa.

                  ____________________________________________________________________________
                  Zoomia.pl, miejsce gdzie koty
                  znajdują kochających właścicieli. Przejrzyj ogłoszenia.
                  • dumkapers Re: Koci katar 12.01.13, 18:02
                    Zmień weta.w/g mnie kotek był żle diagnozowany i leczony na chybił trafił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka