Muranów na ekranie

15.01.05, 20:49
Przed chwilą, przy okazji wątku historycznego, przypomniła mi się "Przygoda
na Mariensztacie".
Na pewno i bez zastanowienia powiem "Warszawa".
Ale na pewno jeszcze gdzieś?
W jakim filmie moje skrzywione oko może się nacieszyć Muranowem?
    • piotrkosinski Re: Muranów na ekranie 16.01.05, 00:15
      "Dziewczęta z nowolipek"
      • niwelamuk Re: Muranów na ekranie 17.01.05, 19:25
        No tak, ale to nie ten Nasz Muranów, tylko dawny, przedwojenny. Inny klimat.
        • kocio-kocio Re: Muranów na ekranie 17.01.05, 20:40
          Dokładnie tak.
          Po tamtym nic nie zostało.
          Ja na przykład mieszkam "na" nieistniejącej Mylnej 3.
          A ta Mylna w "Dziewczętach" to bardzo niebezpieczny rejon ;o)
    • warszawianka_jedna Re: Muranów na ekranie 16.01.05, 17:56
      w serialu Dom jest taki odcinek, że jeden z braci jako przodownik pracy buduje
      domy bijąc wszelkie normy pracy, to są właśnie domy na Muranowie.
    • tukee Re: Muranów na ekranie 27.01.05, 22:24
      Kawaleczek tylko widac, a jednak. W filmie "Nie lubie poniedzialku". Jest taki
      motyw ze B.Lazuka wraca z balangi z rogu Nowego Swiatu teraz chyba tam jest
      taki pawilon z Tango albo inna rewia. Poniewaz wypiwszy swoje ledwo trzyma sie
      na nozkach to nie jedzie swoim samochodzikiem - jak na tamte czasy to
      kosmicznym - tylko prowadzi sie po torach tramwajowych. No i sie doprowadzil az
      do rogu Smoczej i Anielewicza. Tez zbyt dobrze wszystkiego nie pamietam z tego
      filmu ale wiem ze to na 100% ujecie jest prawie z przed mojego domku. Bo tak
      naprawde tam byl kiedys tramwaj ktory nie wiem skad jechal, ale jechal Smocza i
      Zelazna przy Chmielnej /gdzie mieszka moja mama i ja tam mieszkalam 10 lat
      temu/i chyba zmierzal do placu Starynkiewicza albo nawet i Narutowicza ale nie
      wyobrazam sobie zeby tam jakos mial skrecac w Aleje Jerozolimskie.
      • warszawianka_jedna Re: Muranów na ekranie 28.01.05, 10:43
        masz rację, Smoczą i Żelazną kiedyś jeździł tramwaj ale chyba go skasowali w
        latach 60-tych.
        W tym filmie Łazuka idzie po torach równieź koło szpitala św.Zofii, Żelazna róg
        Nowolipia, to są moje rejony z dzieciństwa.
        • roody102 Re: Muranów na ekranie 29.01.05, 02:30
          Tory skasowano w 1968 roku, choć pamiętam, że jeszcze w latach 80. były
          zwrotnice na rogu Żelaznaej i Solidarności (wtedy jeszcze nazywanej nieco
          inaczej) ;)

          www.przegubowiec.com/tram/trasy/1435.gif
          • leniwy_wiesniak Re: Muranów na ekranie 30.01.05, 23:38
            roody102 napisał:

            > Tory skasowano w 1968 roku, choć pamiętam, że jeszcze w latach 80. były
            > zwrotnice na rogu Żelaznaej i Solidarności (wtedy jeszcze nazywanej nieco
            > inaczej) ;)
            >
            > www.przegubowiec.com/tram/trasy/1435.gif

            No dobrze, wszystko jasne.
            Ale ta mapka w takim razie jakaś trefna jest. Bo na niej nie ma tych torów
            tramwajowych z ul. Smoczej...

            Jarek
    • chorazy_orszanski Re: Muranów na ekranie 11.02.05, 19:39
      W filmie "Warszawa" jest chyba Muranow, budynki na Nowolipiu od podworka, gdy
      starszy gosciu szuka swojej corki.
      • kocio-kocio Re: Muranów na ekranie 11.02.05, 21:31
        Napisałam to na początku...
      • roody102 Re: Muranów na ekranie 11.02.05, 21:47
        Pół tego filmu dzieje się na tym podwórku ;)

        No może trochę przesadzam, ale wcześniej rozmowa ojca, który szuka córki odbywa
        się kawałek dalej, później szuka on jej na zewnętrznym korytarzu, nad xero, a
        później inna bohaterka łazi po schodkach nad kinem Muranów i tych na wprost. No
        i potem jest ta scena z Powstańcem, który sie wywraca, też koło xero. Trochę to
        jest irytujące, że oni tak w kółko krążą, aczkolwiek taki chyba był pomysł na
        ten film. Pomysł, dodajmy, niezły, tylko zupełnie zmarnowany, bo film jest bez
        ikry. Ale Warszawa jest w nim pokazana bardzo fajnie. A o tych podwórkach to ja
        odkąd nimi chodzę myślę cały czas w kategoriach pleneru filmowego i muszę
        powiedzieć, że strasznie żałuję, że "Warszawa" te plenery spaliła :(
        • tripper Re: Muranów na ekranie 21.03.05, 13:21
          WARSZAWA to straszny film
          zrobiony przez ludzi spoza Warszawi dla ludzi spoza Warszawy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja