lw73 17.06.05, 13:36 Witam wszystkich Już za pare chwil weekend! Gdzie się wybieracie wszak pogoda ma być piękna WRESZCIE Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marylalysiak Re: Weekend 17.06.05, 14:52 Bede wedzic ryby w lasku bemowskim.Moj chlop skonstruowal wedzarke problem ze w sklepie sa tylko wiorki bukowe a potrzebna olchowe no coz to lisciaste i to zobaczymy co wyjdzie. Odpowiedz Link
tukee Re: Weekend 17.06.05, 14:58 A ja chyba pojde na Pola Mokotowskie na jakies piwko pozegnac sie z moimi znajomkami ktorzy jada na wakacje do Portugalii. No i co z tego, ja tez jade tyle ze nie jutro a w sierpniu i nie do Portugalii a do Szczawnicy. Juz sie nie moge doczekac bo podobno tam jest pieknie. Milego weekendu dla wszystkich i mam nadzieje ze jednak nie bedzie takiego straszliwego upalu jak tydzien temu. Odpowiedz Link
t_u_l_a Re: Weekend 17.06.05, 16:36 ja na imieniny do kumpeli! będzie fajnie bo jak mówicie,że ładna pogoda to część imprezy na pewno w ogrodzie... Odpowiedz Link
ikosa Re: Weekend 17.06.05, 23:12 ja chyba wybiorę się do lasu i sprawdzę jak przedstawia się sytuacja na grzybowym rynku,już najwyższy czas na grzybki Odpowiedz Link
aankaa Re: Weekend 18.06.05, 00:10 kurs do ogrodnika/ów, kupienie sadzonek, posadzenie w niedzielę rano - delektowanie się kawą na balkonie wśród (właśnie posadzonych) kwiatków Odpowiedz Link
piotrkosinski Re: Weekend 18.06.05, 01:06 Ja to pewnie, dzień jak codzień, pójdę do "Mankusa" kupię browary i się popsuję.Takie widzę perspektywy na weekend. Odpowiedz Link
warszawianka_jedna do lw73 i innych wędkarzy 21.06.05, 13:22 z naszago grona chyba tylko lw73 docenia uroki łowienia ryb za pomocą kija z żyłką i haczykiem. Tak czy inaczej, chciałam się pochwalić że, wczoraj na zawodach wędkarskich złapałam 12 kg leszczy i jest to mój rekord życiowy, jeśli chodzi o ryby słodkowodne. Dziś rączka mnie boli od barku po nadgarstek, z wypielęgnowanych paznokci niewiele zostało ale było zaje-fajnie. Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: do lw73 i innych wędkarzy 21.06.05, 13:28 ja nie doceniam, ale mogę jeść z miłą chęcią gdzie złowiłaś te okazy? Nasi panowie się obrazili na rybki ostatnio bo nie chciały brać (głupie czy jak??hihihi) i było marudzenie... Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: do lw73 i innych wędkarzy 21.06.05, 13:35 to były takie zawody dla aktorów i innych takich (wygrał Maniek Opania) na farmie Makedońskich za Sulejówkiem.Tam jest wielki staw rybny, kiedyś można było złapać piękne karpie, teraz tylko leszcze. Nie braliśmy ich, bo do łowienia to fajna rybka ale do jedzenia niekoniecznie. Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: do lw73 i innych wędkarzy 21.06.05, 13:42 no własnie, ostatnio też były złowione leszcze (Bug i starorzecza, Rządza) i raczej mało spożywcze są, dobrze, ze nie ja je robiłam ale powiedzcie laikowi: czy łowienie na takich stawach to jakaś przyjemność? Żadnej niespodzianki, wiadomo co jest, ludź na ludziu (tu rozumiem, zawody, ale tak ogólnie)?? Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: do lw73 i innych wędkarzy 21.06.05, 14:04 jak masz ochotę na naprawdę świeżą rybkę to największą frajdą jest złapanie jej samemu. Zasada jest taka: to ty decydujesz co chcesz złowić i realizujesz to stosując odpowiednie techniki i przynęty.Nie będę nudzić ale wiadomo, że inaczej łowisz drapieżniki inaczej białą rybę. Na stawach są wydzielone stanowiska oddalone od siebie i osłonięte szuwarami. Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: do lw73 i innych wędkarzy 21.06.05, 14:10 ja chyba za nerwowa jestem :) ale jak chłop złowi (albo jakaś zaprzyjaźniona kobita, nie mam żadnych fobii :), nie widzę przeciwskazań, żeby zjeść Odpowiedz Link
lw73 Re: do lw73 i innych wędkarzy 21.06.05, 16:05 Myślicie że takie proste złowić rybę w tak szybkim nurcie jaki jest w bugu:-) Łowienie na stawach to w zasadzie brak adrenalinki weźmie nie weźmie tylko jedynym pytaniem jest to ile się złapie i czy będziesz mógł udźwignąć:-)) Odpowiedz Link
t_u_l_a Re: do lw73 i innych wędkarzy 21.06.05, 16:29 to prawda! w jeziorku spławik unosi się delikatnie na wodzie a my go sobie spokojnie, leniwie obserwujemy a na Bugu spływa w zawrotnym tempie(że rzucając co chwila poplątałam żyłkę)Dodam jeszcze,że nie wędkuję ale sprobować trzeba wszystkiego... Odpowiedz Link