piecyki gazowe

28.07.05, 12:35
chodzą jakieś słuchy, że na starym muranowie mają być zlikwidowane piecyki
gazowe, bo doprowadzą ciepłą wodę z miasta. Czy coś słyszeliście na ten temat?

Jeśli to prwda, to mnie to wcale nie cieszy, bo mam dwa nowe piecyki i
łazienki po remontach.
    • tommo Re: piecyki gazowe 28.07.05, 14:29
      z tego co pamietam na forum mojej wspolnoty mieszkaniowej byla ta kwestia
      podnoszona ale argument przeciw byl zasadniczy - ogromne koszty do poniesienia
      przez wspolnote wlasnie. o jakiejs "zorganizowanej" akcji nie slyszalem.

      Pozdrawiam,
      Tomek
      • warszawianka_jedna Re: piecyki gazowe 28.07.05, 14:47
        ja mam tę informację od sąsiadki z Nowolipek 8.
        • tripper Re: piecyki gazowe 28.07.05, 15:10
          podobno tak, ale mysle, ze to jeszcze dluugi dluugi czas...
    • kocio-kocio Re: piecyki gazowe 28.07.05, 21:40
      U mnie się dzielnie przymierzają, ale nie wiem co z tego będzie.
      Póki co mają ocieplić dach...
    • leniwy_wiesniak Re: piecyki gazowe 30.07.05, 19:04
      Heh,
      piecyk sprzedasz na allegro :)
      A z wyremontowaną łazienką to już niestety gorzej.

      A tak na serio, to z tego co ja wiem (i mi się zdaje) to taki projekt ma szansę
      powodzenia jedynie w przypadku jeśli dogada się przynajmniej kilka sąsiadujących
      wspólnot.
      Bo w pojedynkę to marne szanse. To są jednak duże pieniądze.
      • jarek_wola Re: piecyki gazowe 31.07.05, 20:59
        Ja wiem że na Nowolipiu 26 się przymierzają za 2-3 lata tylko nie wiem po co
        wymieniali rury od gazu. Przez to całe podwórko mam rozkopane
        • vvesna Re: piecyki gazowe 31.07.05, 21:32
          Rury gazowe po wyrzuceniu piecyków przecież zostają, bo przecież ludzie mają
          jeszcze kuchenki gazowe.

          W naszym bloku też rury gazowe (cała instalacja) będą wymieniane w tym roku, a
          jeśli chodzi o piecyki to możliwość ich wywalenia jest już teraz, bo gdzieś tam
          pod ulicą, czy chodnikiem jest już rura z ciepłą wodą, ale jako mała wspólnota
          musimy czekać na drugą z dolepionego do naszego bloku. Tylko, że oni teraz robią
          co innego (klatki, częściowo elewacje). A że oni są duzi, a my malutcy, to
          musimy czekać dotąd, aż oni się zdecydują.
    • abbra Re: piecyki gazowe 01.08.05, 12:16
      U nas jest już po wymianie - mamy ciepłą wodę z miasta ( nareszcie ! ) .
      Założono nam liczniki na wodę - okazało się , że przed długi czas płaciliśmy za
      dużo ( były zawyżone normy ) - teraz przy każdym rozliczeniu mamy nadpłatę -
      płacę tylko za to , co faktycznie zużyję ( połowę tego , co było przewidziane w
      czynszu ).
      Wymiana była robiona przez wspólnotę - jest w niej ok.24 mieszkań .
      Jak na razie jestem zadowolona , że pozbyłam się piecyka .
      • ryjek1975 Re: piecyki gazowe 01.08.05, 12:19
        A mam pytanie - piecyki sa tylko w tych budynkach z lat 50. czy może w
        późniejszych blokach też? Ja np. u siebie nie mam i nigdy nie miałem piecyka,
        ale może to wcale nie jest reguła?
        Szczególnie chodzi mi o te bloczki po śródmiejskiej stronie anielewicza na
        wysokości psiego pola - nie ten typowy socreal, tylko taka późna Gomółka.
        • warszawianka_jedna Re: piecyki gazowe 01.08.05, 12:24
          ryjek1975 napisał:

          > > Szczególnie chodzi mi o te bloczki po śródmiejskiej stronie anielewicza na
          > wysokości psiego pola - nie ten typowy socreal, tylko taka późna Gomółka.


          tam już jest ciepła woda z miasta.
          • abbra Re: piecyki gazowe 01.08.05, 12:35
            Mój budynek jest z 1954 roku.( Karmelicka )
      • niwelamuk Re: piecyki gazowe 24.08.05, 04:57
        Czy opłata za wodę cieplą jest większa niż koszt gazu z piecyka?
        • tripper Re: piecyki gazowe 24.08.05, 12:57
          nie
Pełna wersja