rembik_ 20.01.06, 14:56 Ja słucham słonecznego regge oraz wizualizuję sobie że jest piękny maj :-) Wieczorem planuję rozgrzać się Johnym z lodem zeskrobanym z okna :-) pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kocio-kocio Re: Sposoby na mróz.... 20.01.06, 15:35 Jakby Ci lodu brakowało mam tak mniej więcej 2-centymetrową warstwę wewnątrz samochodu. Wrrrr Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: Sposoby na mróz.... 21.01.06, 00:24 Ano wewnątrz. Nie pytaj, bo sama do końca nie wiem dlaczego tak się dzieje. Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: Sposoby na mróz.... 20.01.06, 15:47 j anarzie przyciągnęłam sobie piecyk pod nogi najwyżej mi się buty zjarają, ważne, że wreszcie ciepło :P Odpowiedz Link
lw73 Re: Sposoby na mróz - nie wychodź z domu :-) 21.01.06, 09:58 Zostać w domu to chyba najlepszy sposób na mróz! Ja niestety musiałem iść do pracy:-( Wiatr i śnieg w oczy sypał - straszne Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Słoneczne reggae... 21.01.06, 00:30 mam nadzieję, że to reggae z jamajki a nie "słoneczne reggae" takiego old-skulowego zespołu disko-polo :) Jeśli z jamajki, to się solidaryzuję. Od zawsze uwielbiam reggae, a w zimie to już maksymalnie. No badda bowl, spring is commin'!!! Peace, rasta! Odpowiedz Link
rembik_ Re: Słoneczne reggae... 24.01.06, 10:26 Reggae którego słucham jest z samego serca Kingston :-) oczywiście oprócz takich zespołów jak Vavamuffin, 5G, Deredsquad i MasalaSoundSystem które są z polski :-) Jah jest prezydenten, Jah jest kierownikiem, Jah, Jah jest trenerem, ja jestem jego zawodnikiem... a w wolnych chwilach wizualizuje sobie ostateczny krach systemu korporacji :-) pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Chociaż dla wielu to skandal jest... 24.01.06, 23:02 od Tarnobrzegu po Bangladesh, muzyka ragga i bhangra też, wyznacza tu nowy standard, wiesz? :) Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak To moze cos na rozgrzewke.... 21.01.06, 17:15 lukasz.zary.com.pl/pub/krym/index.html Milego ogladania zycze ;) Odpowiedz Link
warszawianka_jedna TRAGEDIA! 22.01.06, 15:46 zamarzła mi rybka w akwarium. Wyjeżdżając zostawiłam jedno okno rozszczelnione, bo nie zapowiadali takich temperatur, no i mój bojownik niestety nie przeżył. Zastałam tylko zwłoki pod roślinką :-( Odpowiedz Link
aankaa Re: TRAGEDIA! 22.01.06, 15:56 jesteś pewna, że zamarzł a nie zszedłbył z głodu ? Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: TRAGEDIA! 22.01.06, 16:14 Na przyszłość wołaj! My chętnie rybę z domem przyjmiemy :o) Nawet żarcie mam swoje więc spoko. Odpowiedz Link
aankaa lód wewnątrz samochodu 22.01.06, 19:22 tysz tak miałam poprzedniej zimy. Aż zostałam pouczona: pod gumowe wycieraczki położyć grubą warstwę gazet, mogą wystawać. Zmieniać je co jakiś czas. W miarę możliwości zostawiać samochód z uchyloną szybką. No i najważniejsze (choć najboleśniejsze w takie mrozy) - tuż po (szczęśliwym) odpaleniu leciutko odkręcić okno i zamknąć dopiero po zaparkowaniu Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: lód wewnątrz samochodu 22.01.06, 19:57 To absolutnie nie ten problem. Moje okno zamarzło uchylone... Odpowiedz Link
aankaa Re: lód wewnątrz samochodu 22.01.06, 20:01 kocio-kocio > Nie pytaj, bo sama do końca nie wiem dlaczego tak się dzieje == kocio-kocio napisała: > To absolutnie nie ten problem. > Moje okno zamarzło uchylone... no to już, chyba, wiesz :))) Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: lód wewnątrz samochodu 22.01.06, 21:09 Gdyby najwięcej lodu było koło tego okna, to faktycznie. Ale tam jest najmniej! Odpowiedz Link
aankaa Re: lód wewnątrz samochodu 22.01.06, 21:25 nie pozostaje Ci nic innego jak - godzinę przed wyjazdem uruchomić i włączyć nawiew na maxa - zaholować do zaprzyjaźnionego warsztatu/garażu - pożądnie wysuszyć - zaprosić nas na carparty ;) Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: lód wewnątrz samochodu 22.01.06, 21:36 Spokojnie. Pożyczyłam samochód bratu ciotecznemu. Wziął do na wycieczkę (podobnie 30 km w jedną stronę). Pewnie przez ten czas odmarznie :o) Odpowiedz Link