Dodaj do ulubionych

chyba zaczyna wiać...

18.01.07, 16:18
...wichury z Europy już atakują Muranów. Dostałam właśnie cynk, że w Londynie
wyrwały mojemu kuzynowi płot z korzeniami, sąsiadowi również. Ale my mamy
lepsze płoty, nie damy się!!!:)
Kiedyś słyszałam - że jak pada, to ktoś na pewno pająka zabił;))))A jak wieje?
Obawiam się, że nasz pieprzony klimat to zapowiedź końca świata//hm hm:)))
Obserwuj wątek
    • niegrzeczna_czarna Re: chyba zaczyna wiać... 18.01.07, 16:22
      jak wieje to ponoć ktoś się powiesił. A jeśli to Saddam zza grobu??? To mamy
      ciepło....
    • marbel1980 Re: chyba zaczyna wiać... 18.01.07, 16:23
      Nic nie wieje, wydaje Ci się po tej czystej:D
      • sugarbox Re: chyba zaczyna wiać... 18.01.07, 16:40
        co Ty, dziś jeszcze nie czyściłam;)
        w takim razie co hula za moim oknem??? Wiatr mi wysmagał deszczem całą szybę!
        • dwa-filary Re: chyba zaczyna wiać... 18.01.07, 17:51
          Właśnie wróciłam z Arkadii,przestaje padać,ale zaczyna piżdzić. na
          dobre.Lotnisko w Londynie nieczynne.Odwołane 150 lotów.Niech do nas nie
          przychodzi.Kyrill -zwiewaj stąd.
          • sugarbox Re: chyba zaczyna wiać... 18.01.07, 18:20
            Już nieaktualne...leje i piździ...pipipiździ:)))
            • niegrzeczna_czarna Re: chyba zaczyna wiać... 18.01.07, 20:18
              kurDE!!!!!!!!
    • warszawianka_jedna Re: chyba zaczyna wiać... 18.01.07, 20:11
      samochód trzeba przestawić ale gdzie?
      • dwa-filary Re: chyba zaczyna wiać... 18.01.07, 20:14
        warszawianka_jedna napisała:

        > samochód trzeba przestawić ale gdzie?
        >
        Radzę podziemny garaż przy pałacu Krasińskich
        • sugarbox Re: chyba zaczyna wiać... 18.01.07, 20:34
          ponoć pełno tam już chętnych...
    • niegrzeczna_czarna Re: chyba zaczyna wiać... 19.01.07, 08:38
      Debilizm, debilizm, totalny brak pomyślunku! Wracam wczoraj z pracy. Na
      przystanku na przeciwko, pewna elegantka parasoleczkę sobie otwierała, bo
      zdziebka deszczyk padał. Powiało i elegantce tylko rączka w ręku została a cała
      reszta z prędkością światła wpadła pod wiatę na której staliśmy. Na szczęście
      nikt nie ucierpiał. Trzeba być wyjątkowym kretynem, żeby czegoś takiego nie
      przewidzieć!
      • dwa-filary Re: chyba zaczyna wiać... 19.01.07, 09:07
        W każdym koszu na przystankach po 2-3parasolki połamane.Ludzie naprawdę nie
        myślą.Jak jej oko wyjmie to jej sprawa,ale czemu ktoś ma cierpieć? Debilizm
        ,kura mać!
    • warszawianka_jedna Re: chyba zaczyna wiać... 19.01.07, 09:32
      chyba się udało, nie widziałam połamanych drzew.
    • krwawymsciciel Re: chyba zaczyna wiać... 20.01.07, 00:14
      konca swiata jak wiadomo nie bedzie, beda po prostu tak duze wyprzedaze, ze
      nawet my bedziemy na sprzedaz, a kupia nas obce cywilizacje i zrobia sobie z
      nas mrowiska
      • tukee Re: chyba zaczyna wiać... 20.01.07, 00:17
        ja się nie nadaję do końca świata, jestem bardzo szcześliwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka