leniwy_wiesniak
27.03.07, 13:11
A właściwie owada.
Jak w wakacje byliśmy w Budziejowicach, to w takim dużym ogrodzie wieczorem
widzieliśmy "kolibra". Latał nad krzewami i wypijał długim dziobem nektar.
Na szczęście był mało płochliwy, więc mogliśmy się mu dokładnie przyjrzeć.
Stwierdziliśmy, że to jednak jakiś owad a nie ptak.
Tylko... no właśnie... jaki?
Dziś go, dziada, znalazłem:
www.mikrojezioro.met.pl/atlas_zw/owady/fruczak_golabek.html
Widzieliście coś takiego w Polsce? Bo ja nie...