Dodaj do ulubionych

Rady na NIEJADKA - pomocy

03.09.06, 14:23
Moj Michal od urodzenia nie nalezal ani do wielkoludow ani do grubasow.
Zawsze 25 centyl...chociaz wg. moich wyliczen na siatce wychodzi 10 centyl.No
ale moze pielegniarki patrza na inna siatke niz ta w ksiazeczce.

W kazdym razie nie nalezy do zarlokow.
Do niedawna zjadal...
6 rano - cyc..ostsatnio raczej nie wiele..bo po powrocie do pracy mam mniej
pokarmu
8-9 rano...Sinlac z deserkiem...taka miseczka czubata, wiecej niz 200 g
13- obiadek sloiczkowy czyli danie z mieskiem albo zupka 190 g
16-ta deserek...jogurt albo owocowy duet Hippa srednio 190 g
18- ta cyc...tez niewiele raczej
20-ta kaszka na mleku modyfikowanym z deserkiem tez czubata miska..wiecej
niz 200 g
w ciagu dnia sok lub herbatka owocowa do popicia.

Ostatnio z jedzeniem jest coraz gorzej.
Obiadek 190 g ze sloika je na 3 podejscia.
Deserek...zamiast duzego sloika...zjada maly - jakies 130 g
I za kazdym podejsciem z lyzeczka jest awantura.

Ugotowalam dzisiaj specjalnie dla mojego niejadka zupe domowej roboty...z
indykiem swiezymi warzywkami od babci z ogrodka bez chemii...do tego dalam
pare kluseczek...i co....myslalam ze domowa moze bedzie lepiej wchodzic...a
on o 14-tej na sile zjadl 4 lyzki z wielkim placzem.

Widze ze ida zeby kolejne ...tym razem 4-ki...(bo mamy juz 8 szt.) i spanie
ciezko mu idzie. W dzien zasypia na 20-40 min przed obiadem czasami po
poludnio spi....do 2 godzin..ale to sporadycznie.

Nie wiem czy ten brak apetytu przez zeby czy jak?
Deserki jeszcze zamiast obiadku podjada...ale na deserkach nie da sie urosnac.

Macie jakies sprawdzone sposoby na niejadka?
Urodzil sie z waga 3520 i 51 cm. Teraz na oko ma 74 cm i jakies 8 kg (ale to
na domowej wadze a ona nie jest za dokladna).
Na bilans roczniaka pojdziemy dopiero za miesiac...bo od razu ma byc
szczepienie.

Ale moze lepiej isc teraz i chociaz kontrolnie go zwazyc?

Czy wasze maluchy tez tak nie maja apetytu w czasie zabkowania?

Pomozcie bo zaczynam sie zalamywac przez tego niejadka.
Moj aniołek
Obserwuj wątek
    • pati775 Re: Rady na NIEJADKA - pomocy 03.09.06, 15:14
      a propos niejadkow duzo ludzi (doswiadczonych juz rodzicow) powtarzalo mi w
      kolko niezawodny sposob na niejadka to NIE ZMUSZAC DO JEDZENIA bo to tylko
      pogarsza sytuacje
      latwo napisac,
      wiem ze nie ma nic milszego jak swiadomosc najedzonego dziecka ktore wlasnie
      wychylilo 200ml mleka lub wciagnelo 200ml obiadku

      nasz tez mial taki okres ja nie mialam nerwowo z nim walczyc i odpuszczalam
      jedynym plusem bylo to ze pil mleko ale stale pokarmy przez jakies dwa tygodnie
      poszly w odstawke

      poszlam zwazyc dla swietego spokoju i do pediatry
      powiedzial ze to na bank przejsciowe ale asekuracyjnie skierowal nas na badanie
      moczu i krwi (ktorych do dzisiaj nie zrobilam)

      wszytsko przeszlo samo teraz maly znowu wcina az milo
      tez zawsze byl na 25/10 centylu maly i chudy jest ale taki jego urok

      jakos tak sie nie schizuje juz z tym jedzeniem i probuje zaufac malemu jesli
      nie widze jakis niepokojacych skutkow ubocznych, bo maly dobrze sie rozwija
      jest pogodny i wszystko z nim ok odpuszczam mu jesli mowi stanowcze nie na
      jedzenie widocznie ma swoje powody (zeby,kryzys jakis, chwilowy brak apetytu,
      upaly itp) pilnuje tylko zeby pil

      pzdr pati
      _______________________
      Licznik synka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka