Dodaj do ulubionych

Pęcherzyk do usunięcia

04.10.09, 16:52
Witam!
W zeszły poniedziałek dowiedziałam się na usg że mam kamień 20mm w woreczku
żółciowym. W sumie spodziewałam się bo miałam 2 silne ataki w nocy, a na co
dzień żółte biegunki i odczucia niestrawności, bóle nadbrzusza i po prawej
stronie.
Jutro jestem zapisana do chirurga i szczerze mówiąc chciałabym jak najszybciej
pozbyć się woreczka.
W usg mam pogrubioną ścianę woreczka oraz lekko powiększoną otłuszczoną
wątrobę o podwyższonej echogeniczności.
Lekarz pierwszego kontatku powiedział że woreczek jest w stanei zapalnym i
przepisał cholestil 3 razy 1.
Czuję się w miarę, czasem pobolewa mnie prawa strona ale nei mam ataków.
Stresuję się i wmawiam raka.
CZy ktoś z was też miał pogrubioną ścianę i o czym to świadczy?
Pozdraiwma
Obserwuj wątek
    • bebe52 Re: Pęcherzyk do usunięcia 13.10.09, 14:48
      Ja do lekarza wprawdzie dopiero się wybieram ale nie patrz na to że nie masz
      ataków bo mnie przez 3 miesiące łapały co dziennie nagle przestały 2 tygodnie
      spokoju i jak mnie wzięło to myślałam że wyjdę z siebie.
      Co do objawów to ja np. biegunek nie mam ale za to często łapią mnie mocne
      mdłości,bóle w podbrzuszu i z prawej strony boku.
      Ostatni silny atak miałam 2 dni temu i teraz tylko mnie pobolewa.

      Jak myślisz spodziewać się tych okropnych kamieni czy może jednak coś innego?
      • mamusia81 Re: Pęcherzyk do usunięcia 31.10.09, 18:39
        Bardzo prawdopodobne że i tobie kamyki dokuczają. Ja mam termin operacji
        aparoskopowej 22 listopada, a że to niedziela to pewnie zoperują mnie w
        poniedziałek.
        Cieszę się bo nei mam ataków, ale to pewnie zasługa rygorystycznej diety i
        ciągłego brania leków.
        Już nie mogę doczekać się zabiegu bo chciałabym mieć już to z głowy.
        Pozdraiwam
        • ash_3 Re: Pęcherzyk do usunięcia 31.10.09, 22:31
          ja idę we wtorek do chirurga. mam nadzieję że się na zabieg umówię. tyle że
          muszę jeszcze się szczepić :-/
          • mamusia81 Re: Pęcherzyk do usunięcia 04.11.09, 15:07
            ja w piątek mam drugą dawkę szczepienia a w poniedziałek skręciałam
            nogę i mam w gipse. Jak pech to pech. Ale na szczęście gips mam
            zdjąc 18 listopada a 22 listopada mam zgłosić się do szpitala na
            zabieg.
            Już zaczynam trochę panikować tym bardziej że w domu zostawiam 2,5
            letnią córeczkę;/
            • ash_3 Re: Pęcherzyk do usunięcia 05.11.09, 10:43
              internista wczoraj mnie wysłał na oddział chorób zakaźnych żebmy się przebadała
              w kierunku wzw b i wzw c :-/ (mam b. wysoki alt i ast) musiałam badanie krwi
              pryw. zrobić bo inaczej noc w szpitalu bym musiała spędzić ;-) dziś odbiorę
              wyniki. trochę mam nerwa :-/
              jak będą ujemne to mają mnie w przychodni zaszczepić w systemie 0-7-21. może na
              początku grudnia dam radę z tą laparoskopią chyba że mi zapalenie pęcherzyka
              wyskoczy. już 6 kolek od końca września miałam, 2x na SOR wylądowałam ale bez
              leukocytozy. teraz biorę leki od chirurga żeby trochę 'podleczyć' pęcherzyk.

              ja mam w domu 16-miesięcznego synka więc Cię doskonale rozumiem...
              • mamusia81 Re: Pęcherzyk do usunięcia 08.11.09, 19:45
                Jakie leki bierzesz?
                ja 3 razy dziennie cholestil już chyba 2 miesiąc i duspatalin retard
                bo rodzinny stwierdził że mam jeszcze jelito drażliwe. Aha biorę też
                raz lub dwa razy dziennie espunisan i nospę fortę jak zaczynam
                odczuwac skurcze;/
                Generalnie na szczęście nie mam ataków, ale beznadziejną przemianę
                materii i od prawie 4 miesięcy żółte śluzowate stolce. Przy czy mam
                trudności z wypróżnieniem i kurczowe bóle brzucha. No i to gniecenie
                w prawym podżebrzu.
                jak to dobrze że już niedługo zabieg.
                A jaki miałaś wynik usg? Pęcherzyk cienkościenny czy pogrubiony? BO
                u mnie był pogrubiony i to mnie stresuje bo to znak że jest w stanei
                zapalnym. No i miałam powiększoną wątrobę i lekkie stłuszczenie.
                MAm nadzieję że u ciebie to nic poważnego i że szybko cię zoperują.
                Trzymam kciuki i odezwij się.
                • ash_3 Re: Pęcherzyk do usunięcia 09.11.09, 15:23
                  na pierwszym usg w połowie października wątroba niepowiększona, pęcherzyk
                  wielkości prawidłowej, cienkościenny z licznymi złogami układającymi się w
                  pojedyncza warstwę w dolnej części pęcherzyka.
                  pierwszy raz na SOR /27 październik/ wykryli mi polipy pęcherzyka żółciowego i
                  napisali 'obserwacja w kierunku kamicy pęcherzyka żółciowego' - mimo że już
                  miałam wynik z usg tego pierwszego.
                  a 2 listopada chirurg mi robił na SOR usg i rozpoznał kamicę bez zapalenia z tym
                  że napisał że w pęcherzyku mam błotko żółciowe z licznymi mikrozłogami.
                  od gastrologa dostałam cholestil ale chirurg stwierdził że to zły lek i zapisał
                  cipronex 500mg (już skończyłam), polprazol osłonowo, spasmophen i essentiale
                  forte bo mam ALT i AST pod 400.

                  mam jeszcze raz zrobić usg brzucha po przygotowaniu. jutro idę po pierwszą dawkę
                  p/HBV i jak dzwoniłam do chirurga to powiedział że koło 10 grudnia zabieg.

                  jestem teraz na diecie i od 2 listopada ODPUKAĆ żadnych kolek nie było.
                  • mamusia81 Re: Pęcherzyk do usunięcia 09.11.09, 20:15
                    współczuję Ci tych ataków.
                    Ja miałam 2- w maju i lipcu- kiedy jeszcze nie wiedziałam ze to
                    kamyczki. Od sierpnia jestem na diecie i biorę leki i nie mam ataków.
                    Niestety czuję się raz lepiej a raz gorzej. Najgorsze jest to
                    gniecenie w brzuchu- nienawidzę tego uczucia a dziś np czuję ten ból
                    calutki dzień.
                    Mnie niepokoi to ze mój pęcherzyk ma pogrubioną ścianę. Badania krwi
                    miałam bardzo dawno bo w sierpniu- wtedy wszystko było ok.
                    Usg miałam robione na początku października.
                    Są dni gdy czuję się super, jakby nic mi nie dolegało, a są taie jak
                    dziś że w sumei ból nie jest silny, ale taki upierdliwy jakby ktoś
                    cały czas siedział mi na brzuchu.
                    Pozdrawiam
                    • ash_3 Re: Pęcherzyk do usunięcia 14.11.09, 14:23
                      ja miałam 2x i wzywałam pogotowie, dopiero po usg wyszło że to kamienie. potem
                      było jeszcze kilka. teraz jestem na diecie i we wtorek miną 2 tyg bez ataków.
                      na szczęście żadnych objawów teraz nie mam.
                      czekam na tel od chirurga /tego co mnie w szpitalu na SOR zdiagnozował i niby w
                      grudniu chciał zabieg przeprowadzić/ a w razie czego jeszcze 26.11 mam innego
                      chirurga umówionego /skierowanie od gastrologa dostałam wcześniej już/ ale tu
                      zabieg dopiero na styczeń/luty ma być :-/
                      zdrówka :)
                      • mamusia81 Re: Pęcherzyk do usunięcia 17.11.09, 17:32
                        Witajcie.
                        Jeszcze kilka dni do zabiegu a ja dziś słysze w tv że lekarze
                        zamierzają zacząć ogólnopolski strajk;/ i wszystkie planowe operacje
                        i zabiegi mają być odwołane.
                        No jak mnie w niedzielę odeślą do domu to się pochlastam normalnie!
                        Pozdrawam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka