Polskie eliminacje do konkursu Eurowizji 2017 wygrała wczoraj
Kasia Moś, a właściwie Katarzyna, bo wokalistka ma już 29 lat
i dwukrotnie (bez powodzenia) startowała w polskich eliminacjach.
Konkurencja była tak słaba, że Katarzyna po prostu musiała wygrać
eliminacje, a także zgodnie z porzekadłem - do trzech razy sztuka -
jury nie miało innego wyjścia.
Dzisiaj o godzinie 14.35 telewizyjna Jedynka powtórzy cały konkurs.
Warto zobaczyć Dodę w cudownej sukience, która opadając z piersi,
stwarzała nadzieję męskiej części widowni, że może jednak spadnie.

Piosenkarka mocowała się z dekoltem i przepięknie śpiewała.
Wyznam szczerze, że Doda bardzo mi się podobała.