Witam serdecznie,
od dawna czytam niniejsze forum i wiele z niego wyniosłam, jednak posta piszę pierwszy raz. Otóż czytam właśnie drugą książkę Barbary Marciniak (Zwiastuni świtu) i czasem zadaję sobie pytanie, czy przypadkiem nie ulegam jakiemuś przekłamaniu albo manipulacji, czy nie jestem zbyt naiwna i zbyt łatwo nie przyjmuję przekazów, które bądź co bądź, brzmią niewiarygodnie. Z jednej strony idę w to co czytam, z drugiej waham się i zastanawiam czy jestem całkiem zdrowa

Bardzo proszę osoby, które czytały książki tej pani o opinie i Wasze odczucia na temat informacji w nich opisanych.
Pozdrawiam, Zewis