Jesteście bardzo mądrzy więc i tu zapytam o poradę

Jako architekt nie mogę znaleźć pracy w moim miescie(nie rekrutują). Pracuję
teraz w firmie budowalnej teoretycznei jako architekt ale bardziej jako
pracownik biurowy(aczkolwiek projektuje tez dom dla szefa w ramach pracy).
Szef jest cwaniak i mało płaci.Wkurza mnie że nie mam wyboru i musze tu tkwic.
Wymyślilam ze pójde na kurs księgowosci. Kurs taki trwa 8 mies. Jednak
przeglądajac ogłoszenia zauważyłam że często wymagane jest wykształcenie
wyższe ekonomiczne.
I teraz moje pytanie. Co zrobić? Iść na kurs czy na studia 5-letnie magisterskie?
poradźcie