ewa.venge
24.09.12, 21:13
czytałam wczesniej tylko raz, zaraz po jej wydaniu, ostatnio udało mi się dorwać w bibliotece
i nie wiem czy mi sie gusta zmieniły czy co -ale mysle, ze Neojezycjady jest to jedna z przyjemniejszych ksiazeke
Moze dlatego, ze lubie Józinka, że Miągwa nie jest tu taki nieznośny jak w innych ksiązkach - zwłaszcza w ostatniej scenie - jak pozwała Józinkowi sam na sam zobaczyć sie z Trolla...
Natomiast boli mnie robienie z Pyziaka na siłę takiego drania, z czerwona twarza wjeżdżajacego po prąd w trakcie korka...