ciotka_scholastyka
11.02.18, 00:00
Jatki i szarpaniny mijającego tygodnia doprowadziły mnie do takiej furii, że postanowiłam forum opuścić. Noszkurczę, co to, do jasnej cholery, było?...
W końcu jednak, nie, zostaję. Mogę spokojnie zignorować to, co mi się nie podoba. Oraz. mogę sama powściągnąć wodze moich emocji - nie będzie to dla mnie wielkim wyrzeczeniem.
Cieszę się, że wreszcie ktoś poza mną doszedł do wniosku, że język niektórych osób też wymaga okiełznania!!! Czułam się nieco zagubiona widząc, że nikt nie reaguje na: "leń śmierdzący", "pustogłowa mamunia", czy, co tąpnęło mną wyjątkowo "tępa morda babuni"...
Ale nie obiecuję, że nie będę reagować na teksty głupie albo świadczące o tym, że pisząca je osoba nie pamięta, albo w ogóle nie przeczytała fragmentu, o którym próbuje dyskutować.
Jeśli wam się to nie podoba - napiszcie, oszczędzę czasu pisząc tutaj.
Wasza C. S.