bupu
26.04.21, 11:47
Natchnięta wątkiem o Jadamie postanowiłam zapytać o to, jakie postaci, Waszym zdaniem, się rozjechały, inaczej prezentując się czynem i zachowaniem, a inaczej w odautorskim komentarzu. W wątku jadamistycznym wymieniono już samego Maszpana, Gabę oraz Idusię. Kto jeszcze się rozjechał w dwie strony?
Moją kandydatką będzie Milicja, w założeniu kochająca matriarchini rodu, ironiczna i obdarzona ciętym językiem, a jednak ciepła. Tymczasem w jej zachowaniu tyleż ciepła jest, co w Wierchojańsku zimą, miłość też bywa trudna do uchwycenia (to krakanie nad Larwą jakie to niedobre dziecko, to spławianie zaryczanej Pyzy żeby gitary nie zawracała, bo babunia pisze, brrrr). Kto jeszcze się rozjechał w dwie strony?