bupu
17.01.22, 20:12
...ale nie o tym co matulę swą okrutnie bijał, tylko o tym, co skoki czasoprzestrzenne wyprawował. Powiedzmy, że usiłuję uporządkować informacje o Januszu.
A zatem:
- Z OwR wiemy, że Janusz z Australii wrócił do Posen w marcu 1983.
- Tom następny, BBB, przynosi nam info iż Janusz pół roku po tym powrocie, czyli we wrześniu 1983, wybył do Alzacji i nie wrócił.
- I tu sytuacja się zagęszcza, w Noelce bowiem dowiadujemy się, iż Janusz zażądał rozwodu i wyjechał do Alzacji, po czym przepadł na dobre, choć plotki głosiły coś o jego wyjeździe do Australii. Oraz, że Gaba oprócz znanej juz z Opium Pyzuni, ma drugą córkę, Laurę, lat siedem. Urodzoną zatem w 1984.
- w "Imieninach", z rozmowy Larwy i Milicji, poznajemy nowa wersję wydarzeń. Otóż Pyziak wyjechał gdy Pyza miała kilka miesięcy, a powrócił na krótko w roku 1984, by wyjechać latem tegoż roku. Zimą zas urodziła się Larwa. Czy Milicja łże na użytek młodszej wnuczki? Wszak z OwR i BBB wiemy, że Janusz wrócił, owszem, ale w roku 1983.
- Z "Imienin" z kolei dowiadujemy się studiując rozmyślania Laury, że Pyziak wyjechał definitywnie wiosną 1984 roku.
- W TiR Alma Pyziak mówi niewiele, tyle, że jej brat ma nową rodzinę i nie mieszka w Polsce. Informacjami tryska za to jej sąsiad, pan Wiśniak, który twierdzi, iż Pyziaka wsadzono do więzienia, za pobicie, kradzieże i przemyt samochodów. Nastąpiło to w 1983, wyrok opiewał na 6 lat. Po odsiedzeniu swego Pyziak ruszył do Brazylii.
Po wnikliwej analizie wychodzi mi, że ktoś tu coś tu ściemnia i ojcem Laury nie jest wcale Pyziaczek, którego w 1984 nie było już w Polsce, co cały klan usilnie tuszuje. Kto jest ojcem Laury P?!