tajna_kryjowka_pyziaka
21.11.23, 21:53
Dzięki spostrzegawczości jednej forumowiczki (mircja, prosimy na środek po bukiet kwiatów jabłoni i oklaski) wyszło na jaw poruszające backstory naszej ulubionej CKNUKini. Oddajmy głos informatorowi, panu Wieśniakowi:
Szefie, co to była za zgrabna kobitka, jak miała swoje lata. No, mówię panu, wszystko na swoim miejscu. I te oczka! - proszę siadać. Ja z nią sąsiaduję od dziecka, od pieluch, panie kochany, ja wszystko pamiętam. Zawsze nosa zadzierała, nie spojrzała na człowieka ani nic, a już zwłaszcza jak zaczął do niej przychodzić ten mądrala. Miała takiego kawalera, z uniwersytetu. Ale długo nie wytrzymał, bo ona jednak ma ciężki charakter. Przeniósł się, niby niechcący, do Warszawy. Alma się załamała i do dziś jest sama. Każdego by wzięło.
Zapraszam do dzielenia się refleksjami na temat historii Almy i jej samej jako postaci, dorzucania kolejnych informacji na jej temat (jeśli takowe się znajdą), dyskusji, produkcji fanfików, teorii spiskowych i czym tam jeszcze nasz kochany forum żyje.
Od siebie póki co mogę powiedzieć tyle: klopsienie na stare lata jednak jest genetyczne! Poczekajcie aż Larwa przekroczy tzw. wiek średni...