Dodaj do ulubionych

Dzieci Janusza Pyziaka

28.01.06, 13:04
Czy myslicie ze w Jezycjadzie pojawi sie nowa rodzina Janusza? O tym ze
takowa istnieje informuje Laure Alma Pyziak. Badz co badz - to rodzenstwo
Rozy i Laury. A moze rodzina Pyziaka to tylko wymysl Almy?
Obserwuj wątek
    • psiamama Re: Dzieci Janusza Pyziaka 28.01.06, 15:07
      mam nadzieje że sie nie pojawią , po "Języku Trolli" straciłam zainteresowanie
      Pyziakiem , a tym bardziej jego rodziną .
      • nchyb Re: Dzieci Janusza Pyziaka 28.01.06, 15:56
        > straciłam zainteresowanie
        > Pyziakiem , a tym bardziej jego rodziną .
        Czy to znaczy, że ani Tygrys ani Pyza Cię już nie interesują? ... :-)
        • k_linka Re: Dzieci Janusza Pyziaka 28.01.06, 17:53
          He he...
          Tak mysle ze to troche podejrzane, ze Janusz pojawia sie solo albo z siostra?
          Ale moze ta jego nowa rodzinka istnieje rzeczywiscie? A co myslicie o watku -
          corka Janusza szuka kontaktu z przyrodnim rodzenstwem w Polsce?
          • wuefka Re: Dzieci Janusza Pyziaka 28.01.06, 19:54
            Rodzina chyba istnieje - u Almy Pyziak stoją zdjęcia Januszka z kobietą i
            dwójką dzieci.
            • czekolada72 Re: Dzieci Janusza Pyziaka 28.01.06, 21:31
              No i nowa rodzinka Janusza może dostać "czarną polewkę" albo przewrotnie - jej
              nie dostanie ;)
    • ksara44 Re: Dzieci Janusza Pyziaka 08.02.06, 20:01
      a co te dzieci sa winne? pewnie nawet nie wiedza, ze maja w Polsce 2 siostry!!!
      Mozliwe , ze bedzie cos takiego, ze nagle sie dowiaduja i szukaja z nimi
      kontaktu.
      • iwoniaw taak, no i ciekawe, co na to Borejkowie? n/t 09.02.06, 15:06

        • diana89 :] 12.02.06, 22:23
          nie podoba mi sie pomysl za bardzo. ale zobaczymy. POZDRAWIAM =]
    • tuskaroz Re: Dzieci Janusza Pyziaka 11.07.06, 11:21
      To możliwe, że w którejś części będzie wątek Janusza Pyziaka i jego rodziny.
      Bo to przecież rodzina Laury i Róży! Ale nie wiadomo... Może Pyziak będzie
      zapomniany...? Wszystko zależy od MM, ale może fajnie byłoby przeczytać o
      Pyziaku, który od tak dawna nie był wspominany...
      • jedynataka Re: Dzieci Janusza Pyziaka 12.07.06, 12:01
        mam nadzieje tylko, ze nie beda to dzieci w stylu mlodych Kopcow czy innych
        gimnazjalnych kolegow i kolezanek Zaby.
        • przemkowa.b Re: Dzieci Janusza Pyziaka 12.07.06, 12:57
          których głównym grzechem jest posiadanie plakatow z Michaelem Jacksonem na
          ścianie;>
          • szprota Re: Dzieci Janusza Pyziaka 12.07.06, 13:02
            zapomniałyśmy o graniu w "prince of persia" ;P
            • przemkowa.b Re: Dzieci Janusza Pyziaka 12.07.06, 13:07
              faktycznie, zapomniałyśmy, to przeciez taka straszna i brutalna gra...;>
              • szprota Re: Dzieci Janusza Pyziaka 12.07.06, 16:11
                aha, no i powinny jeść batoniki. nie wiem, czy tylko ja mam schizę, ale
                zauważyłam, że te reklamowane w tiwi pojawiają się u M.M. wyłącznie w kontekście
                śmieci - papierków na chodnikach czy ohydnych budek zdobnych w ich reklamy.
    • klaudziol111 Tak !!! W Czarnej Polewce ! 01.08.06, 16:42
      Podobno ma się coś z tym wyjaśnić, bo ubiegają się o to czytelniczki ! Fajnie
      co :)
    • mmaupa Re: Dzieci Janusza Pyziaka 01.08.06, 21:19
      Pojawia sie, i pewno zaczna sie zenic z "naszymi". Tylko kto ze starych
      jezycjadowcow jest w odpowiednim wieku? Pawelek Zeromski? Moze jakies Zaczatko?
    • martina.15 Re: Dzieci Janusza Pyziaka 06.08.06, 23:46
      niech sobie istnieje, w to nie watpie, ale jako samotna mama powiem tak o tej
      osobie: niech go druga zona zostawi, Gaba odrzuci i niech d.... dostanie za
      swoje. a,co!
      • k_linka Re: Dzieci Janusza Pyziaka 07.08.06, 00:39
        Ja tak zlosliwie zauwaze ze druga zona Pyziaka na pewno jest zla kobieta,
        zdemoralizowana, oziebla uczuciowo, plytka intelektualnie - po pierwsze bo
        poslubila rozwodnika (porzadne kobiety w Jezycjadzie nie wiaza sie z
        rozwodnikami!!), a po drugie na pewno stanowi element "kary" za porzucenie Gaby
        z corkami (gdyz bohaterow Jezycjady, podobnie jak bohaterow telenoweli
        meksykanskich, chilijskich i wenezuelskich, kara za grzechy spotyka juz za
        zycia). I jesli rzeczona zona pojawi sie jako postac, to nie watpie, ze bedzie
        skonstruowana jako kontrast dla swietej Gabryjeli, aby Pyziak tym bardziej
        zalowal za grzechy, gdy przekona sie, jaka Gaba jest madra, ciepla,
        troskliwa.... i jakie wspaniale, pelne ciepla, mlosci i kultury (zwlaszcza
        antycznej) byloby jego zycie wsrod Borejkow...
        • anutek115 Re: Dzieci Janusza Pyziaka 07.08.06, 12:22
          He, he, he... Zapewne masz rację, k_linko, wszak nawet Eugeniusz Jedwabiński
          został ukarany za porzucenie Ewy drugą żoną, zimną, excusez le mot, suką
          posiadającą odrażającego synalka... A przecież jedyną zasługą Ewy było
          posiadanie tak wyjątkowej córki jaką jest Aurelia! Gabriela ma o wiele więcej
          zasług, kara więc musi byc niewspółmiernie surowsza!
        • laura-gomez Re: Dzieci Janusza Pyziaka 07.08.06, 12:26
          Grześ ożenił się z rozwódką, a zły przecież nie jest..
          • anutek115 Re: Dzieci Janusza Pyziaka 07.08.06, 13:34
            Ale to, widzisz, dobra rozwódka była ;-). Z tych porzuconych. Sama by przenigdy
            męża nie zostawiła. I jeszcze - po dwudziestu latach i pomimo drugiego
            zamążpójścia - się po tym porzuceniu nie pozbierała...
          • k_linka Re: Dzieci Janusza Pyziaka 07.08.06, 14:30
            laura-gomez napisała:

            > Grześ ożenił się z rozwódką, a zły przecież nie jest..

            Nie jest tez porzadna kobieta!!!!
            • jottka nooo 07.08.06, 15:06
              bo tu zachodzi zapewne przypadek dopuszczalny jedynie w kombinacji rozwódka -
              porządny mężczyzna:) jeśli ona, jak słusznie zauważył anutek, dobrą rozwódką
              była, to wtedy w nagrodę zostaje wybrana przez porządnego mężczyznę, który ją
              'podnosi ku sobie'

              w drugą stronę (dobry rozwodnik - porządna kobieta) to nie działa, gdyż wzorzec
              podstawowy mówi o 'kobiecie upadłej', a mężczyzn upadłych wzorzec nie przewiduje:)
            • laura-gomez Re: Dzieci Janusza Pyziaka 07.08.06, 19:19
              no ale to chyba działa w obie strony
              • k_linka Re: Dzieci Janusza Pyziaka 07.08.06, 22:44
                No kiedy wlasnie dziala tylko w jedna. Cbdo

                Poza tym Gabrysia jako taka jest "rozwodka nie do konca", gdyz:
                1. Maz od niej uciekl, mimo jej wysilakow by sprowadzic/utrzymac go przy sobie
                2. Pyziak po powrocie ie tylko nie poniosl zadnych konsekwencji swej ucieczki
                od zony (jak znam metody wychowawcze Gabryjeli), ona sie spontanicznie
                ucieszyla na wiesc o jego powrocie (moze zolza jestem, ale przemkneloby mi
                przez glowe - juz ja mu nawrzucam...)
                3. Z pierwszym mezem laczyl ja slub zaledwie cywilny, mniej wazny niz taki
                koscielny
                4. Po ucieczce meza przezyla w umartwieniu 20 lat samotnie, rozpamiatujac
                zwiazek z Pyziakiem, podchodzac do tej sprawy jako do zyciowej porazki
                5. Pyziek jak sie okazuje zlym czlowiekiem jest, cham, prostak, kryminalista,
                nadcisnieniowiec i po co takiemu dochowywac wiernosci?
                • anutek115 Re: Dzieci Janusza Pyziaka 08.08.06, 10:29
                  Nie, nie, k_linko, 20-tu lat to ona nie przeżyła samotnie, bo dopiero teraz
                  mogłaby (mniej więcej) za mąż się wydac. Tylko problem przeżywała dogłębnie
                  przez 20 lat i cierpiała z godnością.
                  • k_linka Re: Dzieci Janusza Pyziaka 08.08.06, 18:00
                    Przepraszam, zbyt sie rozpedzilam. Przesadzilam chyba dwukrotnie? Niemniej Gaba
                    dlugo zyla w samotnosci po odejsciu meza.
              • laura-gomez Re: Dzieci Janusza Pyziaka 08.08.06, 10:57
                a przynajmniej powinno
                czyżby MM była seksistką: kobiecie więcej uchodzi, a mężczyźnie mniej?
                Ewa i Eugeniusz byli odpowiedzialni za swój rozwód mniej więcej w tym samym
                stopniu, Aurelia zamieszkała z matką, jak to zwykle bywa w takich przypadkach,
                na pogrzeb swej byłej Eugeniusz przyszedł jak nalezy i zaopiekował sie córką. A
                że znalazł sobie inną kobietę - miał do tego prawo (Ewa w pożyciu łatwa nie
                była). Nie uważam,zeby byl gorszym rodzicem od swej eks-małżonki: oboje nie
                byli doskonali, ale się starali. W końcu w "DZiecku piatku" to Eugeniusz robi
                pierwszy krok i podbiega do córki, żeby ją przytulić. Wcale nie był taki zły.
    • martina.15 Re: Dzieci Janusza Pyziaka 07.08.06, 15:38
      a co do samej Gabrysi- to mam nadzieje ze MM pokaze ze nie da rady przejsc obok
      bylego ktory zrobil ci krzywde obojetnie. sama na swoim przykladzie to
      przezylam- w sadzie glowa wysoko, troche kpiny, ale nogi sie trzesly i przewylam
      caly dzien. to bedzie takie ludzkie- ale niech sie nie da draniowi.

      w ogole nie rozumiem tego pragnienia "rozwiazania" tej sprawy-po co? zniknal to
      nie wroci- przynajmniej tak jest w zyciu.

      ciesze sie mimo wszystko ze go Mila wywalila kiedys.
      • anutek115 Re: Dzieci Janusza Pyziaka 07.08.06, 15:55
        Martino, MM od 20 lat pokazuje, że się nie da przejśc obojętnie obok byłego,
        który zrobił ci krzywdę... I jeśli dojdzie do konfrontacji, to raczej sądzę, że
        Róży i Laury z Pyziakiem, a nie Gabrysi, która swoje spotkanie w sądzie ma już
        za sobą.

        A wywalac go kiedyś powinna Gabrysia właśnie, a nie Mila.
      • laura-gomez Re: Dzieci Janusza Pyziaka 08.08.06, 11:00
        też uważam, ze sprawa Pyziaka mogłaby pozostać nierozwiązana
        • m_agata Re: Dzieci Janusza Pyziaka 11.08.06, 12:31
          no właśnie o to chodzi że Gaba by nie wywaliła Pyziaka (za dobra kobieta jest).
          Pyziak jako kryminalista w pewnym sensie zachował sie z klasą - wystąpił o
          rozwód żeby nie kalać dobrego imienia Gaby i jej rodziny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka