yowah76
27.10.06, 16:22
...bohatera J.? I dlaczego?
Bo ja np. nie. Uzasadnienie: poza tym, co juz pisalam w "Powiedzmy cos o
sobie", czyli stara panna z pustka w ramionach i bez potrzeby zapelniania jej
dziecieciem( kot moze byc), zawod nie taki, a rowniez ani w mlodosci ani
teraz nie bylam niebywale piekna (ani tez juz chyba nie grozi mi przemiana w
tym kierunku), mila itp, zaden roj zalotnikow mnie nie otaczal, ja sie tez za
nikim w szczegolnie spektakularny sposob nie uganialam, rodzina bez
szczegolnych walorow, ruda tez nie jestem... mozliwe, ze ewentualnie na
postac negatywna mialabym szanse.
A Wy? Jest tu jakas konkurencja dla bohaterow, ktos, kto by sie tam gladko i
bez tarcia wpasowal?