tamilan 16.06.05, 23:30 Tak sobie dziś wsunęłam się po cichutku na to forum. Troche póxnawo dziś, ale może jeszcze nie śpicie - mam nadzieję Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mantra1 Re: A dziś było Ali. Czy mi ktos poda kopytko :-( 16.06.05, 23:36 Poda, nawet dwa ) Szkoda, ze tak pozno zeznalas, no ale zdazylam przed polnoca ) Zycze Ci, zeby bylo tak, jakbys sobie najbardziej zyczyla. Teraz i zawsze. Odpowiedz Link
tamilan Re: A dziś było Ali. Czy mi ktos poda kopytko :-( 16.06.05, 23:42 Dzięki Mantra. Ty wiesz, czego bym sobie życzyła. A właściwie komu Odpowiedz Link
tamilan Zebyś nie miała deja vu przypadkiem Manterko 17.06.05, 00:19 Mantra - trafiłam w końcu tu - dzięki życzliwości innej osoby z poprzedniego forum. Dostałam w międzyczasie zaproszenie jeszcze od innej osoby na innym forum - może monotematycznym, ale wspierającym bardzo. To tyle gwoli wyjaśnienia, bo nie chciałabym być posądzona, że wszędzie mnie pełno - i na ten sam temat. Tutaj nie będę "mojego" problemu roztrząsać, ani tym bardziej w poprzednim miejscu, do którego już zdążyłam stracić serce. Idę spać, a ze mną pusty dom nie licząc kota (a właściwie kocicy)Dobranoc. Odpowiedz Link
gaja_1 Re: A dziś było Ali. Czy mi ktos poda kopytko :-( 17.06.05, 00:02 W każdej chwili, zawsze, wszędzie, niech Ci w życiu dobrze będzie. Niech Cię dobry los obdarzy wszystkim o czym serce marzy . Odpowiedz Link
tamilan Dzięki Gaja 17.06.05, 00:09 Dobrze, że czuwa ktoś, by mógł spać kto inny. I dzięki temu nie jest mi dzisiaj tak smutno. Fajnie mieć przyjaciół - choćby w internecie Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Dzięki Gaja 17.06.05, 00:22 Tamilan, pogoń smutki Rozejrzyj się i zobacz ile naokoło radości Nawet w najgorszej sytuacji zawsze jest promyczek nadzieji, dopóki chcemy go zauważyć A internetowi przyjaciele częsciej pomoga niz realni Wiem co pisze Ilekroc zdarzał mi się upadek zawsze znalazl się ktos, kto podal rekę Odpowiedz Link
tamilan Re: Dzięki Gaja 17.06.05, 00:38 Gaju! Smutki mają to do siebie, że zachowują się jak chwasty - same się sieją, a szczególnie gdy ziemia jest świeżo skopana. Tak i ja się czuję. ŚWIEŻO SKOPANA. ((Ale masz rację - w każdej sytuacji trzeba odnajdować coś pozytywnego. Mam taki motor, który mnie teraz nakręca, oby wystarczyło tego na resztę moich dni. Ostatnio syn mnie trochę przygasił pytaniem - mamo, a jak już kupisz meble i wszystkie czajniczki świata (kolekcjonuję), i zawiesisz ostatnie firanki i obrazki, to co będziesz robić ze swoim życiem? Trochę mnie to zbiło z tropu. Może rzeczywiście zabrakło mi wyobraźni przy podjęciu tak ważkiej decyzji ( kupno domu, przeprowadzka, utrata miejsca pracy właściwie na własne życzenie), i po roku lub dwóch nie będę wiedziała, co dalej mam robić ze swoim życiem. Umiem nie nudzić się we własnym towarzystwie - a jeśli tu znajdę przyjaciół - będzie fajnie. Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Tamilan 17.06.05, 15:37 Zawsze się coś robi, nawet jak się nic nie robi Napewno jak przygotujesz grunt na smutasy, to będa się siac bez końca Dlatego ja preferuje opcję : MNIE TO ZWISA I POWIEWA!!! Nie dopuszczam do zagniezdżenia nawet jednego nasionka goryczy A na starość ( tak jakbym juz nie była struchą)).... położę się z klaptopem pod gruszą i będzie mi jak w niebie Ty napewno też jak już zrobisz wszystko, znajdziesz nowe wyzwanie i najgorsze będzie to, że ciągle będziesz miała za mało czasu Nos do góry, smutasy w kosmos, uśmiech na twarz i do roboty bez roboty )) Odpowiedz Link
jan.kran Re: A dziś było Ali. Czy mi ktos poda kopytko :-( 17.06.05, 06:03 Przygalopowałam spóźniona ale nie mniej szczera)) Wszystkiego najlepszego Ci życzę i pisz oraz rozgość się na tym przyjaznym forum ))) Kran. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: A dziś było Ali. Czy mi ktos poda kopytko :-( 17.06.05, 12:00 My też, my też.... serdeczności ślemy wodnikostwo Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: A dziś było Ali. Czy mi ktos poda kopytko :-( 17.06.05, 15:03 I wędrowiec przyłącza się do życzeń Odpowiedz Link