Krystyna Januszewska "Niebo ma kolor zielony"
już dawno nie przeżyłam tak mocno współczesnej powieści. Ma ona formę
zwięzłej, zbeletryzowanej relacji z paru lat życia kobiety 40+. Nie próbuję
jej streścić, tego nie potrafię.Koniecznie muszą ją przeczytać panie mające
starych rodziców i rodzice mający córki.Jedną z wielu refleksji było: o Boże,
jaki biedny jest wędrowiec

(`
Zasadniczym wątkiem jest relacja "żona - mąż" /no i znów wracamy do rodziców/.
Zupełnie nie tak to miałam napisać, może powinnam to poukladać ale już taki
dziwny mam charakter, że bardzo chciałabym wiedzieć co o tym sądzicie, no i
co zrobić by za lat parę cierpień własnemu dziecku nie przysporzyć.
Książkę wypożyczyłam w bibliotece.
sklep@zysk.com.pl