cuksowa
07.12.12, 22:12
Wiem, że może zaistnieć taka sytuacja, że dziecko nie jest w stanie wypowiedzieć [k] i np. substytuuje je na [t] (kogut - todut), ale jednocześnie może wymówić zmiękczoną wersję tej głoski. Mam pytanie odnośnie tego, czy sytuacja taka ma miejsce, gdy po [ki]/[k'] występuje spółgłoska (np. kino) czy samogłoska (np. kieszeń)?
I od czego w takiej sytuacji zaczynać terapię?
Zaznaczę, że jestem dopiero studentką i nadeszły mnie takie przemyślenia po zajęciach, a nie umiem nigdzie znaleźć odpowiedzi na me wątpliwości.