16.03.20, 10:20
Witam. Mając 31 lat nauczyłem sie wymawiać R. Ale jest jeden problem a raczej dwa. Jeden polega na tym że mowie R ale pojedynczo czyli jak wrrr chcem powiedziec to jest jedno R. Drugi problem moja pani logopedka nie ogarnia, mówię R gdy jestem sam,gdy jestem z ludźmi czy to rodziną czy obcy odrazu zstaje R takie jak bylo kiedyś czyli język zostaje na dole nie stuka o wałek dziąsłowy. Dlaczego tak dzieje sie? Proszę o pomoc..
Obserwuj wątek
    • maja_sara Re: Wymowa R 03.04.20, 23:13
      Pytanie najważniejsze - czy Twój język na pewno jest spionizowany?
      Śmiem wątpić, że ciągle nie. I tu jest problem.

      --
      Małe rączki potrafią ulepić kwiatek z plasteliny. Narysują słońce roześmiane. Zbudują domek z klocków. Przynoszą mi jabłko czerwone. W małych rączkach mieści się cała miłość...
      • elektryk1989 Re: Wymowa R 06.04.20, 08:08
        Dziękuję za odpowiedź. Mieszkam w małej miejscowosci i jest tylko jedna Pani która tym sie zajmuje,dlatego też nie mam kogo wiecej się poradzić czy napewno jest dobrze spionizowany. Odkryłem,że gdy mija noc z rana język jest znowu sztywny i te R jest ciężkie do wypowiedzenia,gdy pocwiczę z rana później cały dzień gdy jestem sam znowu mowie R. Nie wiem dlaczego tak sie dzieję szukam porad gdziekolwiek by mi pomóc ponieważ, tracę chęci do dalszych ćwiczeń. Zastanawiam się czy nie warto by było kupic Rerek?
        • maja_sara Re: Wymowa R 06.04.20, 16:08
          Jeśli język nie jest spionizowany, to rerek niewiele tu pomoże. Poza tym, zamiast rerka, zawsze można użyć własnego ... palca. tak! Logopeda sprawdzała długość wędzidełka? Miałeś je przecinane u laryngologa?
          Kiedy nic nie robisz, masz zamknięta usta, oddychasz nosem, nie masz nic w ustach (żadnego napoju, gumy do żucia, nic), skup się i poczuj, gdzie, w którym dokładnie miejscu, leży czubek Twojego języka. Na początku może nie być to takie oczywiste, bo będziesz się zastanawiał, gdzie go trzymasz. Serio wink Brzmi zabawnie, ale tak będzie. Czubek języka powinien być uniesiony i przylegać do podniebienia, za górnymi jedynkami, nie powinien tych jedynek dotykać, tylko być od nich lekko odsunięty. To miejsce w ustach nazywa się wałkiem dziąsłowym. To najbardziej "wypukła" część naszego podniebienia twardego. Dopiero za wałkiem następuje uskok i podniebienie się wysklepia. Na wałku powinien leżeć czubek języka, kiedy nic nie robimy, nie jemy, nie żujemy, nie rozmawiamy, oddychamy nosem, usta zamknięte.
          Czubek Twojego języka gdzie jest?

          --
          Małe rączki potrafią ulepić kwiatek z plasteliny. Narysują słońce roześmiane. Zbudują domek z klocków. Przynoszą mi jabłko czerwone. W małych rączkach mieści się cała miłość...
          • elektryk1989 Re: Wymowa R 06.04.20, 18:17
            Miała Pani rację.. trudno było nad tym się zastanowić gdzie ten język się znajduję. Ale stwierdziłem, że oddycham buzia i język jest na dole oparty o zeby gdy oddycham nosem tak na próbę, wtedy układa sie jezyk idealnie tak jak Pani napisała na wałku dziąsłowy. Ale brakuje mi tlenu i muszę buzia zaczerpnąć powietrza wink. Ta Pani do której chodzę mówiła ze nie ma żadnych nieprawidłowości z budową mowy. Ale ja wiecej od Pani się dowiedziałem niz od swojej. Pierwsza wizyta budowa prawidłowa chociaż nie zauważyła ze oddycham buzią. Druga powtarzac t,d,n,td,tdn z jezykiem w górze. Pozniej to samo dodatkowo lyly w górze i lala w górze i tak ćwiczę od 4 miesiecy i fakt wychodzi te R ale ale jakos nie do końca..
            • maja_sara Re: Wymowa R 20.04.20, 21:25
              Prawidłowy oddech to oddech torem nosowym. Czyli po prostu nosem, usta zamkniete. Ustami oddychamy wtedy, kiedy mamy niedrożny nos lub po wysiłku fizycznym. Jeśli czujemy, że przy normalnym trybie życia, na co dzień, brakuje nam powietrza, to coś jest nie tak. Laryngolog powinien zbadać drożność nosa, gardło /mogą byc polipy, powiększone migdały, itp. -tego NIE bada logopeda/. Do tego warto ćwiczyć przeponę. To główny mięsień oddechowy. Wzmocnić ją. Ona sama w sobie nie wpłynie na piękną artykulację głoski /r/, nie. Ale dorosły, zdrowy mężczyzna, który "męczy się" oddychając prawidłowo....hmmm, ja bym tego tak nie zostawiła. To jest problem.

              --
              Martwi jesteśmy, to tylko krew w nas płynie.
              Życie to zupełnie co innego.
              • elektryk1989 Re: Wymowa R 26.04.20, 08:37
                Problem polega na tym, że pracuje jako Strażak. Pracuje w różnych temperaturach. Mówiłem,że jestem z małej miejscowości i akurat w tej chwili sławne nasze miejsca są Biebrzański park narodowy,z tych okolic pochodzę. Różnica temperatury przy ogniu,mrozie jest duża dlatego mam zatkany nos. Brałem antybiotyki przechodziło ale po 2 tygodniach wraca sie .Mam pytanie jeżeli oddycham buzią nie ma szans na wypowiedzenie R? Pani wspomniała o pionizacji języka, zacząłem w tym kierunku iść i jest postęp. Mówię R gdy pocwiczę ale puki co kilka razy dziennie tylko udaję mi sie..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka